55-krotny mistrz kraju obserwuje polskiego bramkarza. Miałby zastąpić legendę?
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 24-01-2026 21:36
Kacper Trelowski był przez dłuższy czas w tym sezonie podstawowym bramkarzem Rakowa Częstochowa, ale niewykluczone, że niedługo dostanie ciekawą propozycję zmiany klubu. Według szkockich mediów polski golkiper znalazł się na liście kandydatów do gry w Celtiku Glasgow!
Trelowski dostał szansę w podstawowym składzie Rakowa i do końcówki października był wyborem numer jeden, lecz potem stracił pozycję na rzecz Oliwera Zycha. Nie wiadomo, jak będzie wyglądała hierarchia po zmianie trenera i zastąpieniu Marka Papszuna przez Łukasza Tomczyka, ale niewykluczone, że po prostu niedługo Trelowskiego w Częstochowie nie będzie. Tym bardziej, że po sezonie wygasa mu umowa, chociaż Raków ma chyba opcję jej przedłużenia.
22-letni polski bramkarz znalazł się według szkockich mediów na liście kandydatów do transferu do Celtiku. Szkocki klub rozgląda się za nowym golkiperem, bowiem z końcem sezonu wygasa umowa 39-letniego Kaspra Schmeichela. Mocno wątpliwe, by Celtic wziął Trelowskiego na podstawowego bramkarza, ale Polak mógłby być np. zmiennikiem Stefano Ortegi, którego The Bhoys chcą sprowadzić z Manchesteru City. W kadrze ekipy z Glasgow są teraz jeszcze Fin Viljami Sinisalo i Szkot Ross Doohan.
Inną opcją dla Celtiku niż Trelowski jest Jonas Urbiga. To 22-latek z Bayernu Monachium. W pierwszym zespole zanotował 18 spotkań. W tym sezonie dostał 4 szanse. W sobotnim meczu z FC Augsburg (1:2) popełnił kosztowy błąd.
Transfermarkt.de wycenia Trelowskiego na 4 mln euro. Młodzieżowy reprezentant Polski ma na koncie 59 meczów w PKO BP Ekstraklasie, 2 w Lidze Konferencji i 9 w jej eliminacjach.
Futbol.pl











