Kasa na stole. Tyle Jagiellonia Białystok zapłaci za nowego bramkarza
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 16-04-2026 8:58
Były mistrz Polski szykuje się na letnie okienko transferowe. Jagiellonia Białystok określiła budżet na nowego golkipera i stworzyła konkretną listę życzeń. Działacze mają wobec kandydatów wyjątkowo precyzyjne wymagania.
Włodarze klubu z Podlasia nie zamierzają czekać do ostatniej chwili. Zespół trenera Adriana Siemienca walczy o wysokie cele, ale pion sportowy pracuje już nad kształtem kadry na kolejne miesiące. Priorytetem stało się sprowadzenie bramkarza. W grę wchodzi konkretny transfer gotówkowy.
Klub może przeznaczyć na ten cel maksymalnie 400 tysięcy euro. Kandydat do gry między słupkami musi spełniać rygorystyczne warunki. Działacze szukają gracza, który świetnie gra nogami.
– Ma być dodatkowym zawodnikiem z pola w fazie wyprowadzania piłki, dając wsparcie kolegom i podając obiema nogami – przekazał informator.
Takie plany oznaczają, że Białystok może wkrótce opuścić Sławomir Abramowicz lub Miłosz Piekutowski. Lista potrzeb jest jednak dłuższa. Jagiellonia szuka posiłków na boki obrony. Boczni defensorzy muszą gwarantować wybieganie na poziomie 11 kilometrów w każdym spotkaniu. Podobne normy fizyczne sztab szkoleniowy wyznaczył dla pomocników. Defensywny pomocnik oraz gracz typu box to box mają pokonywać dystans 12 kilometrów. Nowy skrzydłowy musi wyróżniać się dynamiką i wygrywać pojedynki w bocznych sektorach boiska.
Działacze zabezpieczają się na wypadek straty lidera formacji ofensywnej. Afimico Pululu od dawna budzi spore zainteresowanie na rynku. Skauci szukają napastnika o identycznym profilu. Chcą gracza silnego, potrafiącego utrzymać piłkę tyłem do bramki. Portugalskie zespoły śledzą za to bacznie losy utalentowanego Bartosza Mazurka.
Źródło: Goal.pl











