Koncert Lecha w starciu z Legią. 4:0 do przerwy i nokaut. Kolejorz coraz bliżej mistrzostwa (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 26-04-2026 19:13
Legia Warszawa przegrała po 10 meczach, w których nie znalazła pogromcy. Już przed spotkaniem z Lechem w Poznaniu było jasne, że trudno będzie Wojskowym podtrzymać tę dobrą passę, ale takiego obrotu spraw nie spodziewał się chyba nikt. Kolejorz od początku włączył bardzo wysoki bieg, zdobył bramkę, a gdy sędzia Piotr Lasyk pomógł jeszcze czerwoną kartką dla Rafała Augustyniaka, to było po sprawie. Do przerwy 4:0, a po niej... raczej flaki z olejem.
Mecz zaczął się od wielu niedokładności, ale z tego małego chaosu zrodziła się piękna akcja Lecha. Piłka zagrana piętą przez Patrika Walemarka trafiła do Ali'ego Gholizadeha, Irańczyk jeszcze sobie ułożył futbolówkę i swoją "firmówką" zza pola karnego pokonał Otto Hindricha już w 3. minucie.
???????????? ????????????????????????????????????????! ???? ???????????????????????????? ???????????????????? ????????????????????! ???????????????????????????? ????????????! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 26, 2026
Kolejorz prowadzi z Legią już od 3. minuty!
???? Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/VJy9VYUBTt
Lech rzucił się do dalszych ataków. Poczuł krew i niczym rekin szukał kolejnej ofiary. Blisko szczęścia byli Mikael Ishak oraz Antoni Kozubal.
10 minut później na 2:0 podwyższył Ishak. Kapitan Lecha wykorzystał dogranie Michała Gurgula i pokonał Hindricha.
„KRÓL, KAPITAN, LIDER!” ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 26, 2026
???????????????????????? ???????????????????? trafia na 2:0 w meczu z Legią! ????
???? Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/QwWwaog7I1
Jeszcze przed przerwą Lech zadał kolejne dwa ciosy. Po strzale Walemarka piłkę odbił Hindrich i Gurgul wbił ją do siatki na 3:0, a następnie po podaniu Pereiry dublet skompletował Ishak. 4:0 do przerwy. Nokaut.
????????????????????????! ???? ???????????????? 4️⃣:0️⃣????????????????????!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 26, 2026
Koncertowa pierwsza połowa w wykonaniu piłkarzy z Poznania! ????
???? Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/ezHFbvsQPT
Lech po przerwie mógł dobić Legię, bo miał ją podaną na widelcu, ale zwolnił. Co prawda Ali Gholizadeh zapowiadał w przerwie, że nie będzie "zdejmowania nogi z gazu" Kolejorz miał jeszcze swoje szanse, ale Ishak nie skompletował hat-tricka, Filip Jagiełło trafił w słupek, a Kozubal uderzył w boczną siatkę. Legia właściwie nie zagrażała bramce gospodarzy.
W Lechu zadebiutował 17-letni wychowanek Hubert Janyszka, a pierwszy raz od kwietnia 2025 roku na murawie pojawił się Radosław Murawski, który wrócił do gry po kontuzji i długiej rehabilitacji.
W tabeli Lech na 4 kolejki przed końcem jest liderem z 3-punktową przewagą nad Górnikiem Zabrze i 6-punktową nad Jagiellonią Białystok oraz Rakowem Częstochowa. Legia plasuje się na 14. lokacie z 37 punktami. Do 9. Motoru Lublin traci 2 oczka, ale jednocześnie ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową.
W następnej kolejce Lech jedzie właśnie do Motoru, a Legia podejmie 15. w tabeli Widzew Łódź w kolejnym polskim klasyku. To będzie dla obu ekip spotkanie o przysłowiowe 6 punktów i oddech w walce o utrzymanie.
Mecz 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy
LECH POZNAŃ - LEGIA WARSZAWA 4:0
Bramki: Ali Gholizadeh 3, Mikael Ishak 31, 42, Michał Gurgul 38
Lech: 41. Bartosz Mrozek - 2. Joel Pereira (86. 90. Hubert Janyszka), 20. Robert Gumny, 27. Wojciech Mońka, 15. Michał Gurgul - 8. Ali Gholizadeh (65. 77. Luis Palma), 6. Timothy Ouma (78. 22. Radosław Murawski), 43. Antoni Kozubal (64. 24. Filip Jagiełło), 10. Patrik Wålemark (65. 11. Daniel Håkans), 14. Leo Bengtsson - 9. Mikael Ishak
Legia: 89. Otto Hindrich - 91. Kamil Piątkowski, 8. Rafał Augustyniak, 12. Radovan Pankov (72. 13. Arkadiusz Reca) - 7. Paweł Wszołek, 22. Juergen Elitim, 44. Damian Szymański (64. 53. Wojciech Urbański), 82. Kacper Urbański (46. 67. Bartosz Kapustka), 9. Rafał Adamski (22. 55. Artur Jędrzejczyk), 23. Patryk Kun (65. 99. Samuel Kováčik) - 29. Mileta Rajović
Żółta kartka: Kapustka
Czerwona kartka: Rafał Augustyniak (21. minuta, Legia, za brutalny faul)
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom)
Widzów: 40 810
Sceny w przerwie meczu Lech - Legia. Piłkarz gości krzyczał na dziennikarza Canal+ Sport
Futbol.pl












