Las smartfonów na trybunach. Znany komentator ostro o zachowaniu kibiców
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 25-06-2026 21:11
Jacek Laskowski krytycznie ocenia współczesnych kibiców. Komentator TVP Sport zwrócił uwagę na masowe nagrywanie meczów telefonami. Jego zdaniem fani bezpowrotnie tracą przez to prawdziwe piłkarskie emocje.
Obecnie widok tysięcy rąk ze smartfonami na trybunach to absolutna norma. Jacek Laskowski gościł w programie "Studio Mundialowe" na kanale Sport.pl i podzielił się swoimi bezpośrednimi przemyśleniami na ten temat. Zauważył on ogromną zmianę w sposobie odbioru sportowych widowisk.
– Mistrzostwa świata w 1994 roku to były ostatnie analogowe mistrzostwa. To był jeszcze czas, kiedy my spostrzegaliśmy rzeczywistość pięcioma zmysłami. A teraz mam wrażenie, że ten szósty zmysł, który określamy jako intuicję czy przeczucie, nazywa się po prostu smartfonem – stwierdził.
Dziennikarz wskazał sytuację z niedawnego starcia z Uzbekistanem, w którym Cristiano Ronaldo szykował się do wykonania rzutu wolnego. Zamiast obserwować boisko, widzowie patrzyli w ekrany swoich urządzeń i nagrywali ten moment.
– Dla mnie jest przedziwne, gdy widzę ludzi na stadionie albo na koncercie, którzy mają przed sobą smartfona i nagrywają. Rezygnują częściowo z tego podstawowego przeżycia, które można własnymi zmysłami ogarnąć i gdzieś zostawić w sobie. Dla mnie ten nagrany filmik, choćby nie wiem jakiej jakości smartfonem, nigdy nie zastąpi tego przeżycia. Nawet jak pokażę go wszystkim znajomym czy umieszczę go w rolce. Nie wiem po co. Dla mnie wartością podstawową jest osobiste przeżycie swoim wzrokiem czy słuchem. Nie rozumiem tego. Widzę wolnego Ronaldo i wszyscy mają włączone smartfony. To trzeba zobaczyć oczami – dodał.
Niektórzy artyści muzyczni, tacy jak Jack White, wprowadzają na swoich koncertach obowiązek zamykania telefonów w specjalnych pokrowcach. W świecie futbolu takie rozwiązanie jest na razie niemożliwe do zastosowania.
Źródło: Sport.pl











