Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Cristiano Ronaldo nie pozostawił złudzeń. As Portugalii potwierdził, że to koniec

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 05-07-2026 22:29
Cristiano Ronaldo nie pozostawił złudzeń. As Portugalii potwierdził, że to koniec

Nie jest to może wielka niespodzianka, ale Cristiano Ronaldo do tej pory nie zabierał głosu w tej sprawie. 41-letni as reprezentacji Portugalii przed meczem 1/8 finału MŚ 2026 z Hiszpanią przyznał jednak, że może to być jego ostatni mecz w mundialach.

232-krotny reprezentant swojego kraju zaliczył w finałach mistrzostw świata 26 występów. W poniedziałek przeciwko Hiszpanii zagra po raz 27. I ostatni?

Ronaldo wierzy, że nie, chociaż nie pozostawił wątpliwości, że turniej w USA, Kanadzie i Meksyku jest jego ostatnim mundialem w karierze. - Cieszę się w pełni moim ostatnim mundialem. Mam jednak nadzieję, że w poniedziałek nie zagram ostatniego meczu - powiedział Ronaldo na konferencji prasowej przed starciem z Hiszpanią. 

CR7 nie ukrywał, że chciałby strzelić jeszcze jednego gola w MŚ 2026. Do tej pory trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. - Będę z wami szczery. Cokolwiek stanie się, opuszczę to miejsce z czystym sumieniem. Będzie tak, jak Bóg zechce. Nie idzie mi tak źle, chociaż niektórzy tak uważają. Strzeliłem trzy gole. Inni strzelili więcej, ale nie idzie mi tak źle. Mam nadzieję, że strzelę jeszcze jednego - dodał Ronaldo.

Ronaldo zagrał w mundialach w 2006, 2010, 2014, 2018 i 2022 roku oraz w tegorocznym. Strzelił w sumie 11 goli. W 2018 roku w meczu grupowym przeciwko Hiszpanii trzykrotnie posłał piłkę do bramki. 

Ten klub zgłosił się do Pepa Guardioli. Mistrz chciał go zatrudnić. Nic z tego

Ten klub zgłosił się do Pepa Guardioli. Mistrz chciał go zatrudnić. Nic z tego

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły