Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Potężny duet w ataku Widzewa Łódź? Były kadrowicz wskazuje idealny cel transferowy

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-06-2026 12:49
Potężny duet w ataku Widzewa Łódź? Były kadrowicz wskazuje idealny cel transferowy

Łukasz Masłowski dopiero co przejął stery w pionie sportowym Widzewa Łódź, a w mediach już pojawiają się pierwsze odważne propozycje. Kamil Kosowski uważa, że nowy dyrektor powinien ściągnąć do klubu gwiazdę Jagiellonii Białystok. Taki ruch mógłby stworzyć groźny duet z Karolem Świderskim.

Widzew Łódź przechodzi sporą rewolucję organizacyjną. Funkcję prezesa przejął właściciel klubu Robert Dobrzycki. Wymieniono również cały pion sportowy. Na jego czele stanął Łukasz Masłowski. Mając do pomocy Artura Płatka i Piotra Kosiorowskiego błyskawicznie wziął się do pracy. Fani z uwagą obserwują ich pierwsze decyzje.

Klub zdążył już ogłosić głośne wzmocnienie przed nowym sezonem. Do drużyny dołączył Karol Świderski z Panathinaikosu. Kamil Kosowski na łamach Przeglądu Sportowego Onet zasugerował kolejny krok. Były reprezentant Polski uważa, że łodzianie powinni teraz zawalczyć o Afimico Pululu.

– Łukasz powinien zacząć od sprowadzenia Afimico Pululu. Duet z Karolem Świderskim w ataku robiłby wrażenie. Na pewno trzeba dokonać kilku korekt. Ważna będzie rozmowa z trenerem Aleksandarem Vukoviciem, bo wszyscy muszą się dogadać, iść jedną drogą i na każdym skrzyżowaniu podążać za sobą. Bo tam, gdzie duże pieniądze, pojawia się wiele koncepcji, a najważniejsza dla Widzewa jest spójność – podkreślił.

Umowa napastnika z Jagiellonią Białystok wygasa z końcem czerwca. Oznacza to, że gracz będzie dostępny za darmo na rynku transferowym. Masłowski świetnie zna tego zawodnika. To właśnie on ściągał go na Podlasie latem 2023 roku. Sprawa ma jednak spory haczyk. Kongijczyk aktualnie chętniej patrzy w stronę lig zagranicznych, niż na pozostanie w polskiej Ekstraklasie.

Źródło: Przegląd Sportowy Onet

TAGI

Inne artykuły