Trzęsienie ziemi u naszych sąsiadów! Selekcjoner odchodzi po blamażu na mundialu
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-06-2026 20:08
Miroslav Koubek nie jest już selekcjonerem reprezentacji Czech. Decyzja zapadła po fatalnym występie drużyny narodowej na mistrzostwach świata. Jeszcze kilka dni temu szkoleniowiec twardo zarzekał się, że nie opuści stanowiska.
Czesi kompletnie zawiedli na turnieju. W grupie z Meksykiem, RPA i Koreą Południową zdobyli zaledwie jeden punkt. Zremisowali 1:1 z reprezentacją z Afryki, a pozostałe starcia przegrali. Oznaczało to dla nich bardzo szybki powrót do domu z łatką jednej z najsłabszych drużyn imprezy.
Kontrakt trenera miał obowiązywać do końca czerwca 2028 roku. Został jednak rozwiązany za porozumieniem stron. Taki obrót spraw może mocno zaskakiwać fanów.
– Jeśli chodzi o mnie, mam ważną umowę. Nigdy niczego nie poddaję, nie uciekam bez walki. Zamierzam wypełnić swój kontrakt – mówił trener jeszcze cztery dni temu.
Ostatecznie szkoleniowiec sam zaproponował odejście podczas poniedziałkowego spotkania z prezesem czeskiej federacji. David Trunda po szczerej rozmowie przyjął tę propozycję.
– Po porażce na mistrzostwach świata doszedłem do wniosku, że zaproponuję prezesowi swoje odejście. Do mojej decyzji przyczyniła się również kampania medialna oparta na szeregu półprawd i zmyśleń. W tej atmosferze moja praca nie miałaby już sensu – stwierdził.
Koubek prowadził kadrę od 19 grudnia 2025 roku. Jego bilans zamknął się w siedmiu spotkaniach.
Źródło: Komunikat Czeskiego Związku Piłki Nożnej











