Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Roberto Martínez: „To był mecz w duchu Diogo Joty”

Dodał: kk
Data dodania: 03-07-2026 7:16
screen

Selekcjoner reprezentacji Portugalii Roberto Martínez po zwycięstwie 2:1 z Chorwacją w 1/16 finału mistrzostw świata 2026 podkreślił, że jego drużyna zagrała z intensywnością, dumą i odpowiednią mentalnością. Szkoleniowiec poświęcił również wiele uwagi pamięci Diogo Joty.

Martínez przyznał, że dla zespołu był to wyjątkowy dzień, zarówno sportowo, jak i emocjonalnie.

„Przesłanie było takie, że jesteśmy gotowi, że Mistrzostwa Świata rozpoczęły się dzisiaj. Ważne było, żeby grać intensywnie i z dumą, i to zrobiliśmy. To wyjątkowa drużyna, a dzisiejszy mecz był wyjątkowy dzięki ojcu Ricardo Carvalho, Diogo Jocie i całemu narodowi portugalskiemu. Wyjeżdżam stąd z satysfakcją i dumą, a teraz czas zacząć odzyskiwać siły, bo kolejny mecz jest bardzo wcześnie” – powiedział selekcjoner.

Trener Portugalii odniósł się także do wymagań turnieju i postawy swojej drużyny w trakcie spotkania.

„Mistrzostwa Świata są właśnie takie. To już nie tylko mecze fazy grupowej. Kiedy grasz dobrze, musisz strzelać gole. Pierwsza połowa była fantastyczna na każdym poziomie… Zawsze istnieje zagrożenie przeciwko takim drużynom jak Chorwacja i właśnie tutaj potrzebne są wartości zespołowe” – dodał.

Cristiano Ronaldo wzruszająco o Diogo Jocie: „Czuliśmy jego obecność”

Cristiano Ronaldo wzruszająco o Diogo Jocie: „Czuliśmy jego obecność”

Martínez podkreślił również znaczenie mentalności i szerokiej kadry.

„Stracić bramkę i grać dalej, wierzyć, wystawiać zawodników z ławki, bo są gotowi. Taka mentalność pomaga wygrywać mecze” – zaznaczył.

Na koniec selekcjoner odniósł się emocjonalnie do postaci Diogo Joty.

„To był typowy mecz Diogo Joty. 2:1, czyli numer 21, przeciwko Chorwacji… Diogo pokazał dużo siły i energii, a teraz będzie bardzo szczęśliwy i dumny” – zakończył.

Źródło: fpf.pt, Fot.: screen

TAGI

Inne artykuły