Karuzela trenerska na mundialu. Kolejni selekcjonerzy tracą pracę!
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 06-07-2026 5:43
Mistrzostwa świata zbierają potężne żniwo wśród szkoleniowców. Pożegnanie Ghany i Jordanii z turniejem oznaczało natychmiastowe rozstania z dotychczasowymi trenerami. Liczba selekcjonerów, którzy stracili posadę w trakcie lub tuż po zakończeniu udziału w imprezie, wzrosła już do jedenastu.
Carlos Queiroz potwierdził odejście z reprezentacji Ghany niespełna dobę po porażce 0:1 z Kolumbią w 1/16 finału. Doświadczony Portugalczyk opublikował pożegnalny komunikat, w którym podziękował zawodnikom za zaangażowanie i dyscyplinę. Pod jego wodzą drużyna wygrała jedno spotkanie, dwa zremisowała i dwa przegrała. Queiroz zaznaczył, że dalszy rozwój tamtejszej piłki wymaga lepszych struktur organizacyjnych.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w kadrze Jordanii. Tamtejsza federacja podjęła decyzję o zwolnieniu Jamala Sellamiego. Debiutujący na mundialu zespół zaprezentował się fatalnie. Jordania przegrała wszystkie trzy mecze grupowe z Argentyną, Algierią oraz Austrią, przez co zajęła ostatnie miejsce w tabeli.
Lista szkoleniowców, którzy pożegnali się ze swoimi stanowiskami przy okazji tego turnieju, robi się wyjątkowo długa. Oprócz Queiroza i Sellamiego pracę straciło dziewięciu innych trenerów. W tym gronie znaleźli się prowadzący Tunezję Sabri Lamouchi i Herve Renard, Steve Clarke ze Szkocji, Marcelo Bielsa z Urugwaju oraz Sebastian Becaccece z Ekwadoru. Z posadami pożegnali się również Ronald Koeman z Holandii, Julian Nagelsmann z Niemiec, Miroslav Koubek z Czech i Myung-bo Hong z Korei Południowej.
Źródło: opracowanie własne











