Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Głośny transfer na linii Barcelona - Paryż! Gwiazdor podjął ostateczną decyzję

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 11-07-2026 12:08
Głośny transfer na linii Barcelona - Paryż! Gwiazdor podjął ostateczną decyzję

Ferran Torres lada moment może opuścić stolicę Katalonii. Reprezentant Hiszpanii podjął decyzję o przeprowadzce do Paris Saint-Germain, gdzie bardzo chętnie widzi go Luis Enrique. Ruch ten zapoczątkuje potężną roszadę na rynku transferowym, w którą zaangażowanych będzie kilka europejskich potęg.

Włoski dziennikarz Luca Bendoni ze stacji Sky Sport Italia poinformował, że napastnik dał już zielone światło na przenosiny do Paryża. Choć jego obecna umowa z FC Barceloną obowiązuje do czerwca 2027 roku i jeszcze niedawno rozmawiano o jej przedłużeniu, teraz ten scenariusz jest już praktycznie wykluczony. Torres w minionym sezonie imponował skutecznością, zdobywając 21 bramek i notując trzy asysty w 49 oficjalnych spotkaniach. W tamtej kampanii często rywalizował o miejsce w składzie z Robertem Lewandowskim, którego nie ma już jednak w hiszpańskim klubie.

Dla Barcelony odejście Hiszpana, wycenianego przez portal Transfermarkt na 50 milionów euro, oznacza konieczność natychmiastowego wzmocnienia formacji ofensywnej. Katalończycy od dłuższego czasu pracują nad sprowadzeniem Juliana Alvareza, ale w miejsce samego Torresa na Camp Nou ma trafić Karim Adeyemi. Z kolei w Paryżu Luis Enrique widzi w swoim rodaku idealnego następcę dla Goncalo Ramosa. Wszystkie klocki w tej układance wydają się już poukładane, a do oficjalnej finalizacji transakcji dojdzie zapewne zaraz po zakończeniu mistrzostw świata.

Źródło: Sky Sport Italia

TAGI

Inne artykuły