Tragedia w Portugalii. Nie żyje były gwiazdor Legii Warszawa
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 12-07-2026 12:10
Świat futbolu obiegła fatalna informacja z Półwyspu Iberyjskiego. W wieku 43 lat zginął Manu, którego polscy kibice doskonale pamiętają z występów na boiskach ekstraklasy. Były skrzydłowy Legii Warszawa stracił życie w tragicznym wypadku samochodowym.
Do katastrofy doszło w sobotę w portugalskiej miejscowości Vermoes. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie przed godziną 19:00. Niestety, obrażenia poszkodowanego były na tyle poważne, że mimo natychmiastowej akcji nie udało się go uratować.
Wiadomość wywołała ogromne poruszenie, a kondolencje spływają z całej Europy. Oświadczenie wydała już między innymi Benfica Lizbona, w barwach której pomocnik stawiał kroki na poziomie ligowym, wyrażając głęboki smutek i żal.
- Rodzinie i przyjaciołom przekazujemy najszczersze kondolencje - czytamy w oficjalnym komunikacie stołecznego klubu z Portugalii.
O Sport Lisboa e Benfica manifesta o seu profundo pesar pelo falecimento de Manú, antigo jogador do Clube.
— SL Benfica (@SLBenfica) July 12, 2026
À família e aos amigos, o Clube endereça as mais sentidas condolências. ???? pic.twitter.com/RaDiZysMKt
Emanuel de Jesus Bonfim Evaristo, znany na boiskach jako Manu, trafił do Warszawy latem 2010 roku i szybko wywalczył miejsce w składzie u trenera Macieja Skorży. Podczas 18-miesięcznego pobytu przy Łazienkowskiej dwukrotnie wywalczył Puchar Polski, zyskując dużą sympatię kibiców swoimi dynamicznymi rajdami.
W stołecznej drużynie rozegrał łącznie 46 spotkań, notując pięć bramek i ośmiokrotnie asystując kolegom. Niezapomnianym momentem z jego udziałem pozostaje gol strzelony Lechowi Poznań w dramatycznym finale pucharu kraju na stadionie w Bydgoszczy w 2011 roku.
Karierę profesjonalną zakończył pięć lat temu. W swojej bogatej przygodzie z piłką oprócz Legii i Benfiki reprezentował także barwy greckiego AEK-u Ateny, cypryjskiego Pafos czy włoskiej Modeny.
Źródło i foto: Benfica











