Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Filip Marchwiński wrócił do Polski. Tutaj może się odbudować po pechowym okresie

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 18-07-2026 16:02
Filip Marchwiński wrócił do Polski. Tutaj może się odbudować po pechowym okresie

Filip Marchwiński zgodnie z zapowiedziami wrócił do Polski. Ofensywny pomocnik został na sezon 2026-2027 wypożyczony z US Lecce do Cracovii. W umowie jest opcja transferu definitywnego. 

"Marchwiński jest ofensywnym pomocnikiem, mogącym występować również na skrzydle oraz w roli napastnika. Obunożny zawodnik wyróżnia się znakomitą techniką, kreatywnością oraz bardzo dobrym przeglądem pola. Dzięki swojej inteligencji boiskowej, umiejętności gry między liniami i skuteczności pod bramką rywali stanowi duże zagrożenie w ofensywie" - czytamy o Marchwińskim na stronie Cracovii.

Piłkarz wraca do Polski po dwóch latach. W 2024 roku za 3 mln euro przeniósł się z Lecha Poznań do US Lecce. W tym zespole przez 2 lata zagrał zaledwie trzykrotnie i to tylko w sezonie 2024-2025. Już na początku przygody doznał kontuzji stawu skokowego, a w styczniu 2025 roku zerwał więzadło krzyżowe i wypadł na rok. Do gry do końca poprzedniego sezonu już nie wrócił.

Marchwiński przed wyjazdem do Włoch grał w Lechu Poznań. Wystąpił w Kolejorzu w 166 meczach, strzelił 28 goli i zaliczył 11 asyst.

Dla Cracovii Marchwiński to czwarty  transfer przed nowym sezonem. Wcześniej kontrakty podpisali obrońcy Dominik Baumgartner i Vincent Burlet oraz pomocnik Alex Marciniak.

 

 

Cracovia ogłosiła kolejny transfer. Grał w Arsenalu, ma polskie korzenie, lecz reprezentuje inny kraj

Cracovia ogłosiła kolejny transfer. Grał w Arsenalu, ma polskie korzenie, lecz reprezentuje inny kraj

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły