Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Poważne konsekwencje po finale mundialu. Gwiazdorom Argentyny grożą surowe kary

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 21-07-2026 10:24
Poważne konsekwencje po finale mundialu. Gwiazdorom Argentyny grożą surowe kary

Porażka 0:1 z Hiszpanią w finale mistrzostw świata w 2026 roku to nie koniec zmartwień reprezentacji Argentyny. FIFA wszczęła postępowanie dyscyplinarne po awanturze, do której doszło na murawie tuż po końcowym gwizdku. W centrum uwagi znalazł się Leandro Paredes, któremu grozi kilkumiesięczne zawieszenie.

Finałowe starcie w New Jersey zakończyło się nie tylko sportową porażką Argentyńczyków, ale też skandalem. Zamiast spokojnego świętowania Hiszpanów, kibice zobaczyli ostre przepychanki i bójkę między zawodnikami obu drużyn. Sędzia Slavko Vincic musiał interweniować, wyrzucając z boiska najbardziej agresywnych piłkarzy.

Głównym prowokatorem zamieszania okazał się Leandro Paredes. Pomocnik najpierw uderzył Erica Garcię w okolicę szyi, a chwilę później zaatakował Gaviego. Arbiter natychmiast pokazał 32-latkowi czerwoną kartkę, choć mecz oficjalnie już się zakończył.

Dziennikarze serwisu Goal.com przeanalizowali regulamin i sprawdzili potencjalne konsekwencje tego zachowania. Kodeks dyscyplinarny przewiduje w takich sytuacjach co najmniej trzy mecze pauzy za brutalne zachowanie. Ze względu na rangę spotkania i brutalność przewinienia kara dla Argentyńczyka może być jednak znacznie surowsza i wykluczyć go z gry w reprezentacji na okres kilku miesięcy.

Paredes nie jest jedynym członkiem ekipy z Ameryki Południowej, który musi obawiać się decyzji federacji. Pod lupą urzędników znaleźli się także Nahuel Molina, który uderzył świętującego Rodriego, oraz asystent trenera Roberto Ayala. Szkoleniowiec podczas szamotaniny zaatakował Daniego Olmo, a całą sytuację bezskutecznie próbował uspokajać selekcjoner Lionel Scaloni.

Komisja Dyscyplinarna wyznaczyła już prokuratora, który analizuje nagrania wideo w wysokiej rozdzielczości oraz oficjalny raport sędziowski.

- Komisja Dyscyplinarna FIFA poda dalsze szczegóły po sporządzeniu raportu przez prokuratora - podkreśliła organizacja w komunikacie.

Źródło: Goal.com / FIFA

TAGI

Inne artykuły