Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Burza w sieci po liście z PZPN. Tak potraktowali Wisłę Kraków

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 28-10-2026 9:15
Burza w sieci po liście z PZPN. Tak potraktowali Wisłę Kraków

Wisła Kraków doczekała się odpowiedzi od szefa Kolegium Sędziów PZPN w sprawie kontrowersji z meczu przeciwko Legii Warszawa. Pismo Marcina Szulca wywołało ogromne oburzenie wśród kibiców. Działacz gładko zbył żądania krakowskiego klubu.

Ponad dwa tygodnie temu Legia Warszawa pokonała u siebie Wisłę Kraków 2:0. Szlagierowi towarzyszyły gigantyczne emocje. Zaczęło się od niewpuszczenia fanów gości, a skończyło na pretensjach o pracę arbitrów i awanturach na trybunach.

Jarosław Królewski postanowił zainterweniować. Prezes Wisły wysłał oficjalne pismo do Przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN. Domagał się w nim oceny dwunastu spornych sytuacji oraz udostępnienia zapisów rozmów arbitra z wozem VAR.

Klub z Reymonta opublikował w mediach społecznościowych oficjalną odpowiedź Marcina Szulca. Działacz uznał, że wszystkie kontrowersje omówiono już wcześniej w przestrzeni publicznej.

– W mojej ocenie powielanie tych samych argumentów nie wnosi nowej wartości. Uważam, że dalsze angażowanie zasobów w polemikę nie przybliża nas do realizacji strategicznych celów – podkreślił.

Szef sędziów zaznaczył również, że piłkarska centrala nie zamierza zmieniać swoich procedur pod wpływem uwag jednego zespołu.

– Przypominam, że Kolegium Sędziów PZPN co do zasady nie dokonuje indywidualnych interpretacji zdarzeń boiskowych i nie komentuje decyzji sędziów na wniosek zainteresowanych klubów – podsumował.

Taka reakcja natychmiast wywołała lawinę negatywnych komentarzy w internecie.

Źródło: Wisła Kraków

TAGI

Inne artykuły