Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Grube miliony, a na boisku dramat. Borek bez litości dla Widzewa

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 01-11-2026 11:40
Grube miliony, a na boisku dramat. Borek bez litości dla Widzewa

Widzew Łódź uległ na wyjeździe GKS-owi Katowice 2:3 i wciąż nie potrafi wydostać się z głębokiego dołka. Na łodzianach suchej nitki nie zostawił Mateusz Borek, punktując fatalne rezultaty oraz ogromne nakłady finansowe na budowę obecnej kadry.

Łodzianie czekają na ligowe zwycięstwo od 9 sierpnia. Porażka w Katowicach tylko potwierdziła, że kryzys przy Piłsudskiego staje się coraz poważniejszy. Zmiana szkoleniowca również nie przyniosła oczekiwanego impulsu. Mateusz Stolarski, który 11 września zastąpił Aleksandara Vukovicia, w sześciu meczach ugrał zaledwie cztery punkty po czterech remisach i dwóch porażkach.

Gorzkich słów po sobotnim spotkaniu nie szczędził Mateusz Borek. Komentator pochwalił co prawda sam poziom meczu i świetną formę Bartosza Nowaka, ale postawę gości podsumował wprost.

– Widzew to wielki klub z gigantyczną historią i sukcesami, ale ten zespół jest po prostu żałosny – napisał Borek w portalu X.

Dziennikarz odniósł się też do relacji kosztów do jakości gry. Widzew po 13 kolejkach ma na koncie zaledwie 11 punktów, co przy skali wydatków na zespół zakrawa na ponury żart.

– Nowy trener Mateusz Stolarski pracuje w Łodzi od 11 września. To blisko 2 miesiące, do tego z przerwą na mecze kadry. Bilans? 4 punkty. Zero zwycięstw, cztery remisy, dwie porażki. Tragiczne wyniki – podsumował komentator.

Szansa na jakąkolwiek rehabilitację nadejdzie 7 listopada. Widzew podejmie u siebie Pogoń Szczecin i będzie to ostatni sprawdzian przed przerwą na kadrę.

Źródło: X

TAGI

Inne artykuły