Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Gigantyczna kompromitacja mistrzów Anglii. Trener Arsenalu zaskoczył po meczu

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 28-10-2026 9:15
Gigantyczna kompromitacja mistrzów Anglii. Trener Arsenalu zaskoczył po meczu

Arsenal sensacyjnie odpadł z rozgrywek o Puchar Ligi. Londyńczycy po rzutach karnych uznali wyższość czwartoligowego Fleetwood, a Mikel Arteta po gigantycznej wpadce postanowił bronić swoich zawodników.

Kibice zgromadzeni we wtorek na stadionie przecierali oczy ze zdumienia. Gigant z Premier League nie potrafił uporać się z osiemnastą siłą czwartej ligi. W regulaminowym czasie gry padł remis 1:1. O awansie zadecydowały rzuty karne, w których gospodarze wykazali się znacznie większą precyzją.

Porażka z tak nisko notowanym rywalem to potężny cios dla fanów ze stolicy. "Kanonierzy" mieli gigantyczną przewagę na boisku. Stworzyli mnóstwo okazji, ale razili koszmarną nieskutecznością pod bramką przeciwnika.

Mimo fatalnego wyniku Mikel Arteta nie skrytykował swojego zespołu. Szkoleniowiec dostrzegł zaangażowanie na murawie.

– Gratulacje dla Fleetwood, dla nas to smutny dzień. Ale nie mogę zarzucić słabej postawy zawodnikom. Nie widziałem nikogo, kto nie robiłby tego, co jest wymagane na tym poziomie – powiedział.

Hiszpan zwrócił uwagę na wyraźną dominację swojej drużyny.

– Tak bardzo naciskaliśmy, mieliśmy tyle posiadania piłki, okazji na gole, strzałów... ale taka jest piłka nożna – skwitował.

W końcowych minutach spotkania Max Dowman obejrzał czerwoną kartkę i osłabił faworytów. Menedżer wolał jednak uniknąć pochopnych ocen tej sytuacji.

– Wolę obejrzeć to dokładnie na powtórce, a dopiero potem będę mógł ocenić tę sytuację. Ale uczymy się ze wszystkiego – podsumował.

Źródło: Sky Sports

TAGI

Inne artykuły