Historyczna kompromitacja Lechii Gdańsk. Trener gęsto się tłumaczy
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-10-2026 10:57
Lechia Gdańsk zaliczyła potężną wpadkę, przegrywając aż 0:6 z Jagiellonią w STS Pucharze Polski. Po spotkaniu trener Władysław Łupaszko musiał zmierzyć się z pytaniami o swoje przedmeczowe wypowiedzi. Szkoleniowiec przekonywał wcześniej, że przeciwnicy to zupełnie inny poziom.
Gdańszczanie ponieśli najwyższą porażkę w historii swoich występów na Polsat Plus Arenie. Gospodarze od początku nie byli faworytem tej rywalizacji, ale ich postawa na boisku mocno rozczarowała.
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem szkoleniowiec Lechii wygłosił zaskakujące słowa o ogromnej różnicy klas obu zespołów. Na pomeczowej konferencji dziennikarze zapytali go, czy taka narracja przypadkiem nie podcięła skrzydeł jego piłkarzom.
– Rozmawialiśmy z zawodnikami o rywalu. Chodziło mi o to, że to przeciwnik na bardzo wysokim poziomie. Mówiłem, że poziom będzie wysoki, a najlepsze co nasi piłkarze dziś otrzymali, to bezcenne doświadczenie – podkreślił.
Szkoleniowiec miejscowych zwrócił również uwagę na roszady kadrowe. Ukraiński trener otwarcie przyznał, że skala trudności w tym spotkaniu wyraźnie przerosła jego oczekiwania.
– Ciężko cokolwiek mówić po takim wyniku. Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz, nie graliśmy optymalnym składem. Z kolei Jagiellonia zagrała podstawowym zestawieniem. Nie przypuszczaliśmy, że będzie aż tak trudno – podsumował.
Źródło: konferencja prasowa











