Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Oscar Garcia na celowniku giganta! Właściciel Pogoni Szczecin grzmi po sensacyjnych doniesieniach

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 02-11-2026 14:47
Oscar Garcia na celowniku giganta! Właściciel Pogoni Szczecin grzmi po sensacyjnych doniesieniach

Chorwackie media obiegła informacja, że Oscar Garcia znalazł się na celowniku Dinama Zagrzeb. Zaskakujące doniesienia błyskawicznie wywołały stanowczą reakcję Alexa Haditaghi. Właściciel Pogoni Szczecin nie gryzł się w język i wydał oświadczenie dotyczące przyszłości hiszpańskiego szkoleniowca.

Dinamo Zagrzeb szuka następcy zwolnionego Mario Kovacevicia, a głównym kandydatem na to stanowisko ma być obecny trener Portowców. Wyciągnięcie go z Polski będzie jednak niezwykle trudne. Hiszpan nie ma w umowie klauzuli odstępnego, a władze szczecińskiego klubu nie wyobrażają sobie takiego rozstania.

Do zamieszania odniósł się szybko Alex Haditaghi. Właściciel klubu opublikował obszerny wpis w mediach społecznościowych.

– Podpisaliśmy z nim trzyletni kontrakt bez klauzuli wykupu i bez możliwości odejścia. Zatrudniliśmy go, aby zbudować coś wyjątkowego w Pogoni Szczecin – podkreślił.

Haditaghi nie ukrywa irytacji zachowaniem chorwackiego zespołu. Zwrócił uwagę na dziwne naciski ze strony różnych frakcji z Zagrzebia.

– Głęboko rozczarowujące jest dla mnie, że klub o randze Dinama zabiega o trenera, który niedawno podjął tak znaczące zobowiązanie wobec innego klubu. Zaskakujące jest otrzymywanie ofert nie tylko od obecnego prezydenta Zvonimira Bobana, ale także od osób związanych z poprzednim kierownictwem – dodał.

Pogoń czeka ważny wyjazdowy mecz z Rakowem Częstochowa, dlatego władze szczecinian wstrzymały się z bezpośrednimi rozmowami z trenerem. Biznesmen liczy na profesjonalizm swojego pracownika.

– Byłbym zszokowany i rozczarowany, gdyby Oscar rozważał odejście z projektu po zaledwie 11 meczach. Nasz klub dał mu stabilność i długoterminową szansę. Wierzę, że to człowiek charakteru i honoru – kontynuował.

Na koniec komunikatu sternik Portowców zamknął temat ewentualnego transferu.

– Nasz trener, wartości i ambicje nie są na sprzedaż. Koniec dyskusji – podsumował.

Źródło: X

TAGI

Inne artykuły