Raków wyrzucił milion euro w błoto? Fatalna diagnoza dla piłkarza
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 05-11-2026 14:38
Raków Częstochowa wiązał ogromne nadzieje z tym transferem. Początek przygody czarnogórskiego wahadłowego w Polsce okazał się jednak kompletnym niewypałem. Teraz na zawodnika spadł kolejny cios w postaci poważnej kontuzji.
Medaliki latem rozbiły bank. Działacze sprowadzili reprezentanta Czarnogóry z hiszpańskiej Almerii za kwotę oscylującą wokół miliona euro. Wcześniej zbierał on szlify w rezerwach Atletico Madryt pod okiem Fernando Torresa. W Częstochowie podpisał długi kontrakt do 2030 roku.
Młody gracz miał szybko stać się kluczowym ogniwem zespołu. Nic z tego. Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te plany. Dawid Kroczek rzadko na niego stawiał. Szansę w wyjściowej jedenastce dał mu dopiero Dawid Szulczek, ale piłkarz kompletnie zawiódł w starciu z Górnikiem Zabrze. Popełnił proste błędy przy straconych bramkach. Opuścił murawę już po 36 minutach gry.
Teraz Marko Perović ma na głowie znacznie poważniejsze problemy. Rozegrał dotąd zaledwie 119 minut w lidze, a rytmu meczowego musiał szukać w rezerwach. Niestety występ przeciwko ROW-owi Rybnik zakończył się dla niego fatalnie. Klub poinformował oficjalnie o uszkodzeniu więzadła przyśrodkowego lewego kolana.
Marko Perović podczas spotkania rezerw Rakowa z ROW-em 1964 Rybnik w rozgrywkach Betclic 3. Ligi doznał urazu więzadła przyśrodkowego (MCL) lewego kolana. Jego przerwa w treningach potrwa do końca 2026 roku. Jeśli rekonwalescencja przebiegnie zgodnie z planem, zawodnik będzie do dyspozycji sztabu na start przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2026/27. Marko, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!
— Raków Częstochowa (@Rakow1921) November 5, 2026
– Jego przerwa w treningach potrwa do końca 2026 roku. Jeśli rekonwalescencja przebiegnie zgodnie z planem, zawodnik będzie do dyspozycji sztabu na start przygotowań do rundy wiosennej – podsumował klub.
Źródło: Raków Częstochowa











