Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

LM: Bramkarz Zenitu bohaterem. Rywal był blisko

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 01-10-2014 19:54
LM: Bramkarz Zenitu bohaterem. Rywal był blisko

Zenit Sankt Petersburg w 1. kolejce pokonał Benfikę w Lizbonie i wyrósł na faworyta grupy C Ligi Mistrzów. Swojej publiczności jednak nie rozpieścił w 2. serii spotkań.

Mecz 2. kolejki grupy C Ligi Mistrzów
ZENIT SANKT PETERSBURG - AS MONACO 0:0
Zenit:
1. Jurij Łodygin - 2. Aleksandr Aniukow (88. 10. Andriej Arszawin), 24. Ezequiel Garay, 6. Nicolas Lombaerts, 4. Domenico Criscito - 21. Javi García, 35. Danny, 20. Wiktor Fajzulin, 17. Oleg Szatow (66. 19. Igor Smolnikow), 7. Hulk - 23. Salomón Rondón (75. 11. Aleksandr Kierżakow)
Monaco: 1. Danijel Subašić - 2. Fabinho, 6. Ricardo Carvalho, 24. Andrea Raggi, 3. Layvin Kurzawa - 8. João Moutinho (90. 14. Tiemoué Bakayoko), 28. Jérémy Toulalan, 22. Geoffrey Kondogbia - 7. Nabil Dirar, 9. Dimityr Berbatow (52. 17. Yannick Ferreira Carrasco), 11. Lucas Ocampos (80. 18. Valère Germain)
Żółte kartki: Toulalan, Dirar, Fabinho (wszyscy Monaco)
Sędziował: Mark Clattenburg (Anglia)

Zenit w środę podejmował na Stadionie Pietrowskim AS Monaco. Ekipie z księstwa kiepsko idzie w Ligue 1, ale w 1. kolejce wygrała u siebie z Bayerem Leverkusen.

Z kolei Zenit w Priemier Lidze idzie jak burza, bowiem w 9 meczach zdobył aż 25 punktów. A w Lidze Mistrzów odniósł wspomniane zwycięstwo w Lizbonie.

Gospodarze byli więc faworytem starcia z Monaco. W I połowie to goście stworzyli jednak groźniejsze sytuacjie. Dobrze interweniował jednak Jurij Łodygin, który w 3. minucie zatrzymał strzał Berbatowa, a w 44. minucie nie dał się pokonać Ocamposowi. Były to zresztą dwa jedyne celne strzały obu zespołów przed przerwą.

Po zmianie stron Zenit stworzył sobie groźną okazję w 65. minucie, gdy główkował Nicolas Lombaerts. Belg nie dał rady zaskoczyć jednak bramkarza gości. 10 minut później kolejną szansę miało Monaco. Yannick Ferreira, który zmienił Berbatowa, zmusił Łodygina do ofiarnej interwencji. Bramkarz Zenita wybił piłkę na słupek, a następnie futbolówka opuściła boisko.

Do końca meczu żadnej z ekip nie udało się zdobyć gola. W efekcie po dwóch kolejkach Zenit i Monaco mają po 4 "oczka" i niezłą pozycję wyjściową przed walką o awans do 1/8 finału.

Transfery: Szokujące doniesienia w sprawie transferu Neymara!

Futbol.pl

Inne artykuły