"Padolino" Nikolić i sędzia nie uratowali Legii! Korona wygrała przy Łazienkowskiej!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 23-08-2015 19:56
To był bardzo słaby mecz Legii Warszawa. Trener Henning Berg po kijowskiej wiktorii z Zorją Ługańsk dokonał kilku zmian. Szybko musiał się z nich wycofywać, a i tak udało się wyrównać dopiero po kontrowersyjnym karnym. Nic to nie dało, bo Korona w 93. minucie zadała drugi cios!
Legia zaczęła mecz z Koroną fatalnie. Już w 2. minucie Zając został zablokowany w polu karnym, ale do piłki dopadł Sylwestrzak i zagrał przytomnie do Trytki. Napastnik Korony czekał na to podanie i tylko dołożył nogę. W 83. sekundzie było 1:0 dla Korony.
Legia oczywiście rzuciła się do odrabiania strat, ale szybko okazało się, że nie jest w niedzielę zbyt wiele wskórać. Słabiutko grali ci, którzy dostali szansę, by odpoczęli podstawowi zawodnicy, a więc Marek Saganowski i Adam Ryczkowski. Kompletnie niewidoczny był Ondrej Duda, który od pewnego czasu jest jednym z głównych hamulcowych Legii.
Na dobrą sprawę przed przerwą Legia nie zagroziła poważniej bramce strzeżonej przez Zbigniewa Małkowskiego. Nawet stałe fragmenty gry nie przynosiły tyle korzyści, co przeważnie.
W przerwie trener Berg zdjął Ryczkowskiego i Saganowskiego. Ich miejsce zajęli Guilherme oraz Prijović. Został na boisku Dominik Furman, który już w I połowie, gdyby nie pobłażliwość sędziego, mógł wylecieć z boiska.
Sędzia Piotr Lasyk oszczędził Furmana, ale to nie był jego największy błąd w tym spotkaniu. W 61. minucie w pole karne Korony wpadł Nemanja Nikolić. Rzucił mu się po nogi Małkowski, co Nikolić wykorzystał i upadł. Sędzia główny początkowo uznał, że faulu nie było, ale po sugestii asystenta zmienił zdanie i podyktował rzut karny dla Legii. Kontrowersyjna decyzja arbitra nie została już zmieniona. Do piłki podszedł "faulowany" Nikolić i wyrównał!
Po wyrównaniu Legia próbowała atakować. Momentami goście z Kielc bronili się 9 zawodnikami. Gospodarzom nie udało się jednak zadać drugiego ciosu. W samej końcówce najpierw Sierpina nie pokonał w doskonałek sytuacji Kuciaka, a pod drugą bramką Małkowski zatrzymał Nikolicia oraz Prijovicia.
Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, to w 93. minucie Rzeźniczak dał sobie odebrać piłkę w polu karnym! Przybyła z ostrego kąta pokonał Kuciaka i Korona wygrała!
W czwartek przed Legią przy Łazienkowskiej rewanż z Zorją. W Kijowie było 1:0 dla Polaków, więc teraz ekipa Henninga Berga musi postawić "kropkę nad i", czyli awansować do fazy grupowej Ligi Europy. A w niedzielę, 30 sierpnia, powalczy w Białymstoku z Jagiellonią.
W tabeli Legia z 10 punktami jest na 3. miejscu, ale do Piasta traci już 5 "oczek". Korona ma też 10 punktów i jest 7.
Mecz 6. kolejki Ekstraklasy
LEGIA WARSZAWA - KORONA KIELCE 1:2
Bramki: Nemanja Nikolić 58 k. - Przemysław Trytko 2, Michał Przybyła 90
Legia: 12. Dušan Kuciak - 28. Łukasz Broź, 25. Jakub Rzeźniczak, 4. Igor Lewczuk, 17. Tomasz Brzyski - 45. Adam Ryczkowski (46. 6. Guilherme), 37. Dominik Furman, 47. Rafał Makowski (66. 3. Tomasz Jodłowiec), 9. Marek Saganowski (46. 99. Aleksandar Prijović), 8. Ondrej Duda - 11. Nemanja Nikolić
Korona: 1. Zbigniew Małkowski - 28. Vladislavs Gabovs, 4. Piotr Malarczyk, 32. Radek Dejmek, 2. Kamil Sylwestrzak - 11. Tomasz Zając (70. 29. Paweł Sobolewski), 87. Aleksandrs Fertovs, 8. Vlastimir Jovanović, 7. Marcin Cebula (63. 19. Nabil Aankour), 15. Łukasz Sierpina - 9. Przemysław Trytko (66. 77. Michał Przybyła)
Żółte kartki: Furman - Trytko, Zając, Dejmek, Jovanović
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom)
Widzów: 16 381
Futbol.pl











