Pucharowa środa. Roma odegra się Bayernowi? Messi pobije rekord Raula?
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 05-11-2014 11:14
Wtorkowe mecze Ligi Mistrzów były doskonałą przystawką do tego, co będzie działo się dzisiaj. Na ośmiu stadionach rozgrywane będą mecze, których stawka będzie jedna - zbliżenie się do fazy pucharowej Champions League.
GRUPA E
Niezwykle ciekawi jesteśmy starcia w Monachium. Przede wszystkim liczymy na to, że Robert Lewandowski zaliczy kolejne trafienie w Champions League. Jednak interesuje nas także postawa Romy w tym meczu. Podopieczi Rudiego Garcii potrafią grać w piłkę i na Allianz Arena za wszelką cenę będą starali się udowodnić, że porażka 1:7 była tylko wypadkiem przy pracy.
W innym meczu tej grupy, o wszystko zagrają Manchester City z CSKA Moskwa. Mistrzowie Anglii i Rosji na Etihad Stadium powalczą o pełną pulę, która będzie uprawniała do posiadania marzeń o awansie do fazy pucharowej. Zdecydowanym faworytem będzie oczywiście Manchester City, dla którego inny wynik niż wygrana będzie katastrofą.
(20:45) MANCHESTER CITY - CSKA MOSKWA
(20:45) BAYERN MONACHIUM - AS ROMA
GRUPA F
Nie mniej ciekawie będzie w Amsterdamie. Ajax na własnym obiekcie będzie walczył o życie. Mistrz Holandii musi pokonać Barcelonę, chcąc liczyć się w walce o wyjście z grupy. Przed Arkadiuszem Milikiem i jego kolegami jednak trudne zadanie, bowiem Barcelona za wszelką cenę będzie chciała przełamać passę dwóch kolejnych porażek, a komplet punktów pozwoli ekipie Luisa Enrique zameldować się w fazie pucharowej LM. Na gole będzie polował przede wszystkim Lionel Messi, który kompletując hat-tricka w tym meczu, zostanie liderem klasyfikacji strzelców w całej historii Champions League.
Podobny cel ma PSG. Mistrz Francji nie powinien mieć kłopotów z ograniem APOEL-u. Po końcowym gwizdku, za profesjonalną postawę i wygraną, na piłkarzy z Paryża czeka nagroda - miejsce w fazie pucharowej Champions League.
(20:45) PSG - APOEL
(20:45) AJAX AMSTERDAM - FC BARCELONA
GRUPA G
O święty spokój zagra także Chelsea. Podopieczni Jose Mourinho jadą do Mariboru z prostym zadaniem. Zainkasować komplet punktów i wylecieć ze Słowenii z zapewnionym awansem do fazy pucharowej.
Miejsce w dalszej rundzie LM praktycznie zapewnić sobie może także Schalke. Niemiecka drużyna musi jednak ponownie rozprawić się ze Sportingiem Lizbona. Zadanie nie będzie należało do najłatwiejszych, gdyż Portugalczycy muszą wygrać to starcie, chcąc zachować nadzieje na ewentualny awans. Zapowiada się zatem wielka rywalizacja o najwyższą stawkę.
(20:45) MARIBOR - CHELSEA LONDYN
(20:45) SPORTING LIZBONA - SCHALKE
GRUPA H
Szachtar Donieck po demolce jakiej dokonał na Białorusi, teraz będzie chciał powtórzyć to we Lwowie. Mistrz Ukrainy, posiadający w ataku niesamowitego Luiza Adriano powinien bez kłopotu przejechać się po BATE, co przybliży podopiecznych Mircei Lucescu do awansu do dalszych gier.
Awans może zapewnić sobie FC Porto. Porażka BATE oraz wygrana z najsłabszym w grupie Athletic Bilbao pozwoli Portugalczykom cieszyć się z miejsca w czołowej szesnastce już po czterech kolejkach. Zatem Porto ma o co grać.
(20:45) SZACHTAR DONIECK - BATE BORYSÓW
(20:45) ATHLETIC BILBAO - FC PORTO
Futbol.pl











