Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Trochę jak Legia z Bereszyńskim... Arsenal z własnej winy został bez napastnika

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 24-11-2014 15:45
Trochę jak Legia z Bereszyńskim... Arsenal z własnej winy został bez napastnika

Arsenal Londyn musi jeszcze walczyć o awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. I sam jest sobie winny, że w tej walce nie może pomóc podstawowy napastnik!

W Legii Warszawa pomylili się w sprawie Bartosza Bereszyńskiego i kosztowało to mistrza Polski awans do IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów.

Z kolei Arsenal może odpaść w fazie grupowej Ligi Mistrzów, bo ktoś podjął decyzję, żeby nie zgłaszać do rozgrywek Oliviera Giroud.

Taka decyzja zapadła po tym, jak Francuz pod koniec sierpnia bieżącego roku złamał nogę w ligowym pojedynku z Evertonem. Piłkarz miał nie wrócić do gry w tym roku, więc nie został zgłoszony do fazy grupowej LM. Niespodziewanie Giroud jest już gotowy do gry i nawet strzelił gola w przegranym 1:2 sobotnim starciu Arsenalu z Manchesterem United.

Arsenal po 4 kolejkach jest na 2. miejscu w tabeli grupy D. Ma 7 punktów i wyprzedza Anderlecht o 5 "oczek", a Galatasaray o 6. Przewaga jest niby spora, ale porażka z BVB może spowodować, że w ostatniej kolejce będzie nerwowo.

Futbol.pl

Inne artykuły