Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Gomez: Zagramy o zwycięstwo

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 03-04-2012 13:32
Gomez: Zagramy o zwycięstwo

Mario Gomez zapowiedział przed dzisiejszym rewanżowym spotkaniem z Olympique Marsylia, że jego drużyna nie zamierza kalkulować i zamierza wygrać drugie starcie z Francuzami.

Wicemistrzowie Niemiec po wyjazdowym zwycięstwie nad marsylczykami są zdecydowanym faworytem rywalizacji o awans do najlepszej czwórki tegorocznej Ligi Mistrzów. Mimo to, Gomez spodziewa się ciężkiej przeprawy w dzisiejszym rewanżu z drużyną Olympique.

- Rezultat, który osiągnęliśmy w Marsylii bez wątpienia jest znakomity. Musimy jednak pamiętać, że skoro udało nam się strzelić dwa gole we Francji, to również Olympique może uczynić to w Monachium. Musimy być skoncentrowani i zagrać swoją piłkę, tylko dzięki temu możemy awansować do półfinału. Marzeniem nas wszystkich jest zagrać w finale Ligi Mistrzów na naszym stadionie – powiedział Gomez.

Napastnik reprezentacji Niemiec przyznał również, że jego zespół nie zamierza zadowalać się remisem w dzisiejszym spotkaniu:- Nie zamierzamy grać na 0:0. Dobrze wiemy jak mocnym zespołem jest Olympique Marsylia, ale interesuje nas tylko zwycięstwo.

Gomez odniósł się także do rywalizacji o tytuł najlepszego strzelca tegorocznej Ligi Mistrzów. Niemiec z dorobkiem 11 bramek znajduje się na drugim miejscu w klasyfikacji snajperów. Statystykę, z dorobkiem tuzina goli otwiera Lionel Messi.

- Oczywiście chciałbym zdobyć kolejne gole w tej edycji Ligi Mistrzów. Nigdy jednak nie chciałem porównywać się do Messiego. On jest najlepszym piłkarzem na świecie, a być może również najlepszym w historii futbolu. To zawodnik o zupełnie innej charakterystyce ode mnie – przyznał snajper Bayernu.

Futbol.pl

Inne artykuły