Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Hiszpańska prasa po porażce Barcelony

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 25-04-2012 9:41
Hiszpańska prasa po porażce Barcelony

Po zaskakującym odpadnięciu przez Barcelonę z Ligi Mistrzów po dwumeczu z Chelsea Londyn, hiszpańska prasa bezlitośnie rozprawiła się z podopiecznymi Pepa Guardioli.

"Marca": "Barcelona przegrała w Primera Division i Lidze Mistrzów. To najstraszniejsze dni Barcy ery Guardioli. Blaugrana miała mecz w ręku po golach Busquetsa i Iniesty i kilku innych świetnych sytuacjach, a wyrzucony z boiska w 37. minucie został Terry. Jednak gol Ramiresa w końcówce pierwszej i niewykorzystany karny Messiego doprowadziły do nerwowej końcówki, w której Torres strzelił gola". 

"As": "Porażka była niesprawiedliwa i niezasłużona, ale Chelsea zwyciężyła ciężką pracą. Barcelona zrobiła wiele, żeby spaść z wysokiego konia. Do osiągnięcia sukcesu zabrakło jej świeżości, kreatywności i iskry magii, która jest niezbędna do zdobywania trofeów. Porażki nie da się wytłumaczyć brakiem szczęścia, choć trochę tak było. Brak szczęścia to jednak jedno, a drugie to fakt, że Valdes, Dani Alves, Xavi, Fabregas i Messi w najważniejszym momencie zawiedli. Katalończycy nie mają prawa narzekać, bo przez niemal całe spotkanie grali przeciwko dziesiątce i mieli karnego"

"El Mundo Deportivo": "Barcelona żegna się z szansą na wygranie Ligi Mistrzów, drugi raz z rzędu. Mecz z Chelsea był niemal idealną kopią nokautu dokonanego przez Inter, który też grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Motty. Tym razem to John Terry sprawił, że Chelsea grała w osłabieniu, ale drużyna Roberto Di Matteo napisała epicką historię strzelając gola w końcówce spotkania"

Futbol.pl



Inne artykuły