Brożek: Forma idzie w górę, co było widać na boisku
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 26-08-2013 11:12
Po niedzielnym zwycięstwie Wisły Kraków nad poznańskim "Kolejorzem" na kilka pytań dziennikarzy odpowiedział strzelec pierwszego gola dla "Białej Gwiazdy", Paweł Brożek.
Dzięki skutecznemu wykonaniu "jedenastki" Brożek zdobył pierwszą, po trzech latach nieobecności, bramkę przy Reymonta. - Bardzo cieszę się z tego gola, nieważne są okoliczności, w jakich go zdobyłem. Było wyznaczonych trzech zawodników do wykonywania rzutu karnego, ale czułem się na tyle pewnie, że to ja wziąłem odpowiedzialność na siebie – mówił na wstępie.
Wisła zagrała bardzo dobre spotkanie, szczególnie w pierwszej połowie. - Forma idzie w górę i było to widać na boisku, nie pozwoliliśmy Lechowi tak naprawdę na nic – ocenił napastnik. Wisła tym razem nie cofnęła się do obrony po strzeleniu bramek.
- Tak powinna grać drużyna, która prowadzi 2:0. Cieszę się, bo wyciągnęliśmy wnioski z wypuszczonego w ostatnich minutach zwycięstwa w meczu z Jagiellonią i dziś zwyciężamy – stwierdził.
Napastnik docenił też atmosferę na trybunach. - Doping kibiców był wspaniały. Liczymy, że w kolejnych meczach frekwencja będzie równie wysoka. – powiedział. - Przed sezonem wielu ludzi spisywało nas na straty. My udowadniamy, że się mylili i motywuje nas to do dalszej pracy – zdradził snajper "Białej Gwiazdy".
Futbol.pl/źr.(wisla.krakow.pl/ASInfo)











