Król strzelców Bundesligi nie chce grać już u Loewa!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 26-08-2013 20:36
Joachim Loew jakoś nie pałał wielkim uczuciem do Stefana Kiesslinga. Napastnik Bayeru Leverkusen nie zamierzał czekać i zdecydował, że nie chce być powoływany przez obecnego selekcjonera reprezentacji Niemiec.
Kiessling w sezonie 2012-13 strzelił 25 goli i został królem strzelców Bundesligi. Na Joachimie Loewie nie zrobiło to większego wrażenia i nadal wolał stawiać na innych. Kiesslinga ostatnio nawet nie wezwał na spotkanie towarzyskie z Paragwajem (3:3).
Ta sytuacja przelała czarę goryczy. Kiessling zdecydował, że u Loewa w reprezentacji już nie zagra. Oznacza to, że napastnik nie zagra w finałach MŚ 2014 w Brazylii. Loew bowiem do tego czasu nie straci reprezentacyjnej posady.
Ostatni mecz Kiessling zagrał w kadrze... 10 lipca 2010 roku podczas MŚ w RPA. W 73. minucie spotkania o 3. miejsce zmienił Cacau.
- Przez trzy lata nikt ze związku i reprezentacji się ze mną nie kontaktował. Nie wiem, bo nie usłyszałem, czemu nie jestem wystarczająco dobry, by być w reprezentacji. Nie lubię robić problemów, ale mam dość czekania i postanowiłem, że w kadrze już nie zagram - stwierdził Kiessling.
Autor 100 goli w 223 meczach w Bundeslidze dla Bayeru Leverkusen w reprezentacji Niemiec zadebiutował w 2007 roku. Przez trzy lata dostał 6 szans. Nie zdobył gola.
Czytaj także na Futbol.pl: Chce go Barcelona. Trafi do Premier League!?
Futbol.pl











