Real nie stwarzał zagrożenia, ale 1:0 wymęczył. VIDEO
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 26-08-2013 22:50
To nie była łatwa przeprawa dla Realu Madryt. "Królewscy" wygrali skromnie z Granadą, chociaż gdyby byli skuteczniejsi, to zwycięstwo byłoby bardziej okazałe. A gdyby nie Diego Lopez, to mogło go nie być wcale!
Real od pierwszej minuty ruszył do ataku, mając pewnie w pamięci porażkę wiosną 0:1. "Królewscy" próbowali szybko zdobyć bramkę i w 11. minucie dopięli swego, chociaż po strzale autor gola Karim Benzema miał wątpliwości. Wydawało mu się, że był na spalonym i sędzia nie uzna bramki, ale arbiter podjął decyzję, że gol padł prawidłowo.
Od tego momentu Granada musiała gonić wynik, a Real czekał na drugiego gola. W 15. minucie Ozil powinien zapisać się na listę strzelców, ale sędzia zabrał mu tę możliwość i nie uznał gola.
W 19. minucie Granada mogła wyrównać. El Arabi wpadł w pole karne i strzelił. Diego Lopez, który znowu stanął w bramce Realu kosztem Ikera Casillasa, wybronił tę okazję gospodarzy.
Im dłużej trwał mecz, tym Real mniej stwarzał sobie sytuacji. "Królewscy" dobrze radzili sobie z konstruowaniem ataków, ale gdy trzeba było sfinalizować akcję strzałem, to czegoś brakowało. Słaby mecz rozgrywał Cristiano Ronaldo, który dopiero w końcowce obudził się i kilka razy spróbował zaskoczyć bramkarza miejscowych.
Ostatecznie Real utrzymał skromne prowadzenie i wygrał drugi mecz w sezonie. Po 2 kolejkach ma 6 punktów, tak jak Barcelona, Atletico, Athletic i Villarreal.
Mecz 2. kolejki sezonu 2013-14 La Liga
Granada FC - Real Madryt 0:1
Bramka: Karim Benzema 10
Granada: Roberto Fernández - Allan Nyom, Pape Diakhaté, Diego Maínz, Brayan Angulo - Piti, Hassan Yebda (68. Fran Rico), Manuel Iturra, Yacine Brahimi, Dani Benítez (76. Diego Buonanotte) - Youssef El-Arabi (46. Riki)
Real: Diego López - Álvaro Arbeloa, Pepe, Sergio Ramos, Marcelo (61. Nacho Fernández) - Ángel di María (88. Dani Carvajal), Luka Modrić, Isco, Mesut Ozil (65. Casemiro), Cristiano Ronaldo - Karim Benzema
Żółte kartki: Piti, Iturra, Brahimi, Maínz - Pepe, Marcelo
Futbol.pl











