Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"Mecz Lechii z Górnikiem jest mi bardzo bliski"

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-08-2013 12:19

Osobą, która idealnie łączy Lechię z Górnikiem jest Jacek Grembocki. Z zabrzańskim klubem zdobył 2 tytuły mistrza Polski i Superpuchar, z Lechią z kolei fetował wywalczenie Pucharu Polski i także Superpuchar. Nic dziwnego, że Grembocki wybiera się w piątek na PGE Arena.

- Każdy mecz związany z Lechią i Górnikiem jest mi bardzo bliski - przyznaje były szkoleniowiec m.in. Polonii Warszawa i Znicza Pruszków. Z tym ostatnim klubem gościł po raz ostatni w Zabrzu, gdy Górnik i Znicz rywalizowały na poziomie I ligi.

- Oglądam w telewizji mecze Górnika i mam do tego klubu ogromny sentyment - przyznaje Grembocki. - Występy w zabrzańskim klubie, który cztery razy z rzędu zdobywał mistrzostwo Polski to była nobilitacja. Gdyby nie tragiczna śmierć prezesa Jana Szlachty i zmiany ustrojowe, to Górnik nadal królowałby w polskiej piłce. A wspomniany prezes Szlachta był menedżerem, który wyprzedzał epokę. Górnik dał mi możliwość zrobienia prawdziwej kariery, zdobywałem z nim zaszczyty i grałem w europejskich pucharach. Ale nie mogę też zapominać o Lechii, klubie, w którym się wychowałem i dzięki któremu zagrałem w pucharach europejskich ze słynnym Juventusem - dodaje.

- Cieszę się, że obu klubom idzie tak dobrze i przewodzą w ekstraklasie. Ale ja na piątkowy mecz nie patrzę jako kibic, ale szkoleniowiec związany z polskim futbolem. To zawodowe spojrzenie. A wracając jeszcze do Górnika, to można tylko żałować, że miał tak słabą wiosną w poprzednim sezonie. Gdyby nie to, to mógłby walczyć o mistrzostwo Polski - kończy Grembocki.

Futbol.pl/źr.(gornikzabrze.pl/ASInfo)

Inne artykuły