Wawrzyniak: Drugi gol padł za późno
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 28-08-2013 9:08
- Wszyscy wiemy, jak rozpoczął się ten mecz. Przegrywaliśmy po dziewięciu minutach i wszystko to, co mówiliśmy sobie przed meczem przestało mieć znaczenie - powiedział Jakub Wawrzyniak po remisie 2:2 ze Steauą Bukareszt, który nie dał Legii awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów.
- Musieliśmy odrabiać straty, a więc znacząco się otworzyć. Do przerwy udało się zdobyć jedną bramkę. Przy trafieniu Michała Kucharczyka na stopklatce wystawała zaledwie stopa, z duchem gry można było puścić tę akcję. Szkoda, że tak późno strzeliliśmy drugiego gola. Gdybyśmy uczynili to wcześniej, awans do fazy grupowej byłby znacznie bliżej. W Bukareszcie zdobyliśmy maksimum, patrząc przez pryzmat sytuacji Steauy. Z kolei teraz mogło być zupełnie inaczej. Nie chciałbym zabierać się za ocenę
poszczególnych zawodników i wytykać błędy. Wiadomo, że były. Robiliśmy co mogliśmy.
- Teraz wszystkie siły musimy skupić na lidze, ponieważ mam ochotę powalczyć o Ligę Mistrzów także za rok. Liga Europy na teraz to tylko rozgrywki pocieszenia. Jednak wracając pamięcią dwa lata wstecz - była to fajna przygoda. Ja przede wszystkim chcę ponownie zostać mistrzem – mówił reprezentacyjny obrońca.
Futbol.pl











