Levy wypunktował: gole po błędach indywidualnych
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 30-08-2013 8:21
- Sevilla pokazała to, co już mówiłem po losowaniu: to klasowy zespół. Początek meczu dawał nam jeszcze nadzieje, przez 10-15 minut mieliśmy swoje sytuacje, a potem rywale zaczęli dobrze grać. Umożliwiliśmy im zdobycie bramek przez błędy indywidualne. Pierwszy gol - Ostrowski, drugi Spahić, czwarty Gavish, a piąty Gikiewicz. Przeciwko takiemu zespołowi nie można tak grać - powiedział na konferencji prasowej trener Śląska Wrocław, Stanislav Levy.
- Nie chcę i nie będę krytykował zawodników na konferencji prasowej, powiem im wszystko w swoim czasie. Brak trzech kluczowych piłkarzy zrobił swoje, ciężko było ich zastąpić. W Lidze Europy zagraliśmy dobrych pięć z sześciu meczów. W poprzednich pokazaliśmy jakość, ale przeciwnik z hiszpańskiej Primera Division był ponad nasze siły - zakończył czeski szkoleniowiec.
Futbol.pl, źr. slaskwroclaw.pl











