Kapitalny Superpuchar Europy w Czechach! Bayern wrócił z piekła do nieba!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 30-08-2013 23:34
Pojedynek "Pucharu Pucharów" sygnowany starciem dwóch najlepszych trenerów na świecie przynióśl wiele fantastycznych okazji i przede wszystkim kapitalne bramki. O wszystkim miała zadecydować dogrywka, a jednak rozstrzygnęły ją rzuty karne!
Superpuchar Europy
Bayern Monachium - Chelsea Londyn 2:2 (0:1)
Bramki: Ribery 48, Martinez 120+1 - Torres 8, 93 karne: 5:4
Oba zespoły do tego spotkania podeszły bardzo zdeterminowane, ponieważ jak powiedział jeden z dziennikarzy "One match = one trophy". Ciekawostką w ustawieniu było wystawienie Lahma na pozycji defensywnego pomocnika Bayernu, w miejsce kontuzjowanego Bastiana Schweinsteigera.
Thomas Muller do spółki z Franckiem Riberym próbował pokonać bramkę strzeżoną przez Petra Cecha, ale postawa Bayernu po wcześniejszej stracie piłki okazała się wodą na młyn dla graczy Mourinho. Świetną akcję przeprowadził mega szybki Hazard, który wobec biernej postawy środkowych pomocników "Bawarczyków" podał do Schurrle, który odegrał z prawej strony na jedenasty metr do Torresa. "El Nino" otworzył wynik spotkania rozgrywanego w tym roku w Pradze!
W kolejnych minutach pierwszej częsci gry Bayern wymieniał wiele podań i realizował założenia taktyczne nakreślone przez Pepa Guardiolę. Chelsea grała szybciej piłką i dzięki trójce Ramires - Hazard - Oscar wspomaganą przez Schurrle, szalejącego na prawej stronie próbowała wyprowadzić w pole środkowych obrońców "Bawarczyków.
Fernando Torres tego dnia rozgrywał dobre zawody. Pod koniec pierwszej połowy został obsłużony świetnym podaniem w polu karnym przez Schurrle, jednak Hiszpan pocelował nad poprzeczką.
Po trzech kwadransach piłkarze wyszli na drugą połowę mocno "nabuzowani", czego efektem była kapitalna bramka Riberego w 48. minuciue po podaniu Kroosa.
65 minuta miała przynieść prowadzenie dla ekipy "The Special One", ale kapitalną piłkę zmarnowal Oscar. W tej sytuacji świetnie zachował się Dante, który pięknie wyczyścił pole gry zdobyte przez brazylijskiego pomocnika "The Blues".
Kilka minut później fatalnie zachował sięPetr Cech, który dopstał piłkę od jednego ze swoich obrońców. W tej sytuacji czeski bramkarz zachował się jak uczniak.
W 77. minucie Branislav Ivanović po rzucie rożnym egzekwowanym przez Hazarda umieścił piłkę na poprzeczce bramki Manuela Neuera. Kilka minut później sędzia wyrzucił Ramiresa z boiska za faul taktyczny, jakiego dopuścił się Brazylijczyk za faul na Kroosie.
O wyłonieniu zwycięzy musiała zadecydować dogrywka, a w nią lepiej weszli podopieczni Jose Mourinho. Piłkę na 25 metrze dostał Eden Hazard, który wkręcił w murawę Boatenga i oddał mierzony strzał na bramkę Neuera. W tym momencie trzecia drużyna zeszłego sezonu prowadziła z Bayernem 2:1!
Petr Cech kilkakrotnie ratował swój zespół w obu połowach dogrywki, kiedy świetnymi strzałami popisywali się Shaquiri i Madziukić. Nie był jednak w stanie powstrzymać Martineza, kiedy w ostatniej akcji meczu skierował piłkę do bramki czeskiego bramkarza.
Futbol.pl











