Benitez wciąż pamięta wyczyn Dudka
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 17-10-2013 10:27
Szkoleniowiec Napoli, Rafael Benitez w wywiadzie dla gazety "La Repubblica" stwierdził, że "futbol to jedno wielkie kłamstwo, które w większości kreują media".
- Piłka nożna jest kłamstwem, w którym wielu rzeczy nie można powiedzieć publicznie. Jeśli jesteś trenerem, a twój zawodnik zagra zły mecz, to powinieneś zwrócić mu uwagę w szatni, a nie rozmawiać o tym z prasą. Takie jest twoje moralne prawo i obowiązek, w przeciwnym razie co z ciebie za szkoleniowiec? - zapytał retorycznie Hiszpan i jednocześnie dodał, że opiekun zespołu ma za zadanie chronić swoich podopiecznych przed nieuzasadnioną krytyką zarówno ze strony mediów jak i fanów.
- Wiadomo, że jak się spotkam z Carlo Ancelottim, to on nie powie mi wszystkiego, co dzieje się w szatni Realu, tak samo ja mu nie powiem, co dzieje się u nas. Szczerze możemy porozmawiać sobie na temat innych zespołów - przyznał.
Benitez przypomniał również okres, kiedy trenował Liverpool, a w bramce grał Jerzy Dudek. - Pamiętam finałowy mecz z Milanem, kiedy to do przerwy przegrywaliśmy 0:3. Zastanawiałem się, co powiem chłopakom w szatni, ale daliśmy radę. W ciągu sześciu minut wbiliśmy trzy gole, a Dudek świetnie bronił karne - podsumował.
Futbol.pl











