Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Stokowiec: cieszymy się z powrotu do rywalizacji

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 17-10-2013 10:59
Stokowiec: cieszymy się z powrotu do rywalizacji

- Pracowicie spędziliśmy okres reprezentacyjny, wnikliwie analizując ostatnie niepowodzenia w meczach u siebie. Nie ukrywamy, że cieszymy się z powrotu do rywalizacji o ligowe punkty - mówił na konferencji prasowej poprzedzającej mecze z Koroną Kielce i Śląskiem Wrocław, trener Jagiellonii Piotr Stokowiec.

- Pracowicie spędziliśmy okres reprezentacyjny, wnikliwie analizując ostatnie niepowodzenia w meczach u siebie. Co prawda, kilku zawodników było na kadrze i dopiero dzisiaj do nas dojadą. Pracowaliśmy przede wszystkim nad motoryką, która będzie ważna podczas czekających nas meczów. Do tej pory drużyna pokazywała, że jest dobrze przygotowana i dalej chcemy to podtrzymać. Na efekty naszej pracy trzeba będzie trochę poczekać. Nie ukrywamy, że cieszymy się z powrotu do rywalizacji o ligowe punkty - rozpoczął Stokowiec, cytowany przez oficjalny serwis Jagiellonii.

 - Czeka nas ciekawy mecz. Spotkania z Koroną zawsze stały na interesującym poziomie. Teraz zarówno kielczanie, jak i My będziemy chcieli podtrzymać dobrą passę na wyjazdach i zaprezentować przyzwoity styl.  Zabieramy trochę większą grupę zawodników, gdyż po piątkowym meczu udajemy się już w stronę Wrocławia i czekamy na pucharowe starcie ze Śląskiem - tłumaczył Stokowiec, który oba spotkania traktuje tak samo poważnie. - Pewne jest, że w tych meczach wystąpimy w najsilniejszym składzie.

 - Nie jestem zwolennikiem zmian, ale jeśli są one wymuszone to takie muszą nastąpić. Uważam, że drużyna musi zachowywać swój rytm. W ostatnim czasie było trochę kontuzji, które wyeliminowały nam niektórych zawodników. Z drugiej jednak strony do gry wracają już Nika Dzalamidze, czy Filip Modelski, który grał w meczu rezerw - kończy Stokowiec.

Futbol.pl

Inne artykuły