Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Piast wkurzył Legię. Mistrz pokazał moc. Dwaliszwili w formie

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 20-10-2013 19:50
Piast wkurzył Legię. Mistrz pokazał moc. Dwaliszwili w formie

Legia Warszawa pokazała ogromną siłę w meczu z Piastem Gliwice. Mistrz Polski stracił gola na 1:1 i... podpisał wyrok na gości.

Mecz 12. kolejki T-Mobile Ekstraklasy
Legia Warszawa - Piast Gliwce 4:1 - relacja minuta po minucie
Bramki: Dwaliszwili 32, 63, Pinto 60, Rzeźniczak 65 - Hanzel 48
Legia: Wojciech Skaba - Jakub Rzeźniczak, Tomasz Jodłowiec, Dossa Júnior, Jakub Wawrzyniak (55. Michał Żyro) - Henrik Ojamaa (54. Jakub Kosecki), Ivica Vrdoljak, Dominik Furman (68. Daniel Łukasik), Hélio Pinto, Tomasz Brzyski - Wladimer Dwaliszwili
Piast: Dariusz Trela - Damian Zbozień, Csaba Horváth, Jan Polák (70. Mariusz Zganiacz), Krzysztof Król - Pavol Cicman, Mateusz Matras, Łukasz Hanzel, Rubén Jurado, Matej Ižvolt (70. Tomasz Podgórski) - Rabiola (58. Kamil Wilczek)
Żółte kartki: Dossa Júnior, Rzeźniczak - Król, Ižvolt, Matras

Dwaliszwili wraca do formy?
Niby Włademir Dwaliszwili zdobył 5 goli w 7 meczach tego sezonu Ekstraklasy, ale 3 z nich wpakował w Kielcach. Gruzin był krytykowany za swoją grę, ale w niedzielę zasygnalizował, że wraca do niezłej dyspozycji.

Dwaliszwili strzelił dwa gole, a mógł też powtórzyć wyczyn z Kielc. W 32. minucie Gruzin trafił na 1:0 po strzale głową, w 60. minucie uderzył w słupek, ale z dobitką zdążył Helio Pinto. Z kolei w 63. minucie Dwaliszwili znowwu głową podwyższył na 3:1. Czyżby Jan Urban wreszcie dotarł do "Wlado" i Legia zyskała potężną broń wa ataku?

W niedzielę Dwaliszwili grał jak taran, czołg... Obrońcy Piasta mieli z nim ogromne problemy.

Coraz lepszy Helio Pinto
Helio Pinto mizernie prezentował się na początku sezonu. Z każdym tygodniem jest jednak lepiej. Portugalczyk w niedzielę zagrał dobre zawody przeciwko Piastowi. Widać, że technicznie jest świetnie ułożony, ale nawet jego umiejętności nie pozwoliły mu w 10. minucie trafić do pustej bramki w trudnej sytuacji. Potem pokazał kilka klasowych podań, a w 60. minucie zdobył gola na 2:1, dobijając strzał Dwaliszwiliego w słupek.

Piast tylko rozzłościł Legię
W 48. minucie Piast po ogromnym zamieszaniu w polu karnym wyrównał. Trafił Hanzel. Gol gości tylko wkurzył legionistów, którzy szybko wrócili na prowadzenie i potem dwoma ciosami dobili przyjezdnych.

Snajper Rzeźniczak
Jakub Rzeźniczak w niedzielę zdobył 3. gola w Ekstraklasie w tym sezonie. Do tej pory "Rzeźnik" trafiał maksymalnie raz w sezonie! Dzięki trzem golom obrońca jest wraz z Kucharczykiem i Saganowskim trzecim snajperem Legii!

Legia kończyła w dziesięciu i pół...
W 74. minucie kontuzji doznał Ivica Vrdoljak. Chorwat nie zszedł z boiska tylko dlatego, że Jan Urban wcześniej wykorzystał wszystkie zmiany. W poniedziałek okaże się pewnie, czy Vrdolajk będzie mógł zagrać przeciwko Trabzonsporowi w Lidze Europy i Lechowi w Ekstraklasie. Oba mecze Legia zagra na wyjazdach.

Kontuzjowani powoli wracają
Po miesiącu przerwy do gry wrócił Jakub Kosecki, który 22 września doznał kontuzji w meczu z Górnikiem Zabrze. Na ławce rezerwowych mecz z Piastem przesiedział inny piłkarz, który ostatnio się leczył, czyli Bartosz Bereszyński. Bliski powrotu jest też Miroslav Radović.

Legia z dwucyfrową przewagą punktową nad Lechem?
Legia po 12 kolejkach ma na koncie 28 punktów. Wyprzedza o 4 "oczka" Górnika Zabrze i o 7 Wisłę Kraków. Ma też 9 punktów więcej niż 4. Lech Poznań, z którym zagra w niedzielę przy Bułgarskiej. Piast z 14 punktami jest na 10. pozycji. Spróbuje ją poprawić w sobotę u siebie w spotkaniu z Lechią.

Futbol.pl

Inne artykuły