Marcin Brosz: Bolą trzy szybkie bramki
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 20-10-2013 20:25
- Bardzo dużo musieliśmy pracować, żeby odrobić stratę bramki z pierwszej połowy. Kosztowało nas to bardzo dużo pracy i energii. Boli, że w tak krótkim czasie daliśmy się skarcić aż trzykrotnie - żałował porażki Piasta 1:4 z Legią w Warszawie trener Marcin Brosz.
W ubiegłym sezonie Piast prowadził na stadionie Legii 2:0 i przegrał 2:3. Teraz na początku drugiej połowy doprowadził do wyrównania i zdawało się, że faworyt znowu będzie mieć ciężko. W ciągu kwadransa mistrzowie Polski strzelili jednak trzy gole. Drużynie Piasta ciężko będzie powtórzyć awans do europejskich pucharów. Na razie gliwiczanie będą musieli mocno się napocić, żeby awansować do czołowej ósemki. Po 12 kolejkach zajmują dopiero 11. pozycję.
- Przy stanie 1:1 każdy wynik był możliwy. Na pewno szkoda, że w tak krótkim odstępach czasu straciliśmy te bramki. Liga przyspiesza. Przed nami kilka arcyważnych spotkań - tłumaczył.
- Legia to mistrz Polski. Jak na naszą Ekstraklasę ci chłopcy mają bardzo duże umiejętności. Nie tylko nasze błędy decydowały o wyniku. Zawodnicy byli bardzo pobudzeni. Bardzo zależało nam wyniku. Wiedzieliśmy, że tylko pełną koncentracją damy sobie szansę przy Łazienkowskiej. Niestety nie całkiem to się udało - mówił Brosz po zakończeniu spotkania.
Futbol.pl











