Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Chelsea wygrała Ligę Mistrzów. Niemiecki cios pogrążył Manchester City

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 29-05-2021 22:42
Chelsea wygrała Ligę Mistrzów. Niemiecki cios pogrążył Manchester City

Jeden gol, tylko jeden jedyny gol przesądził o triumfie w Lidze Mistrzów 2020-2021. Strzelił go Kai Havertz. Niemiecki pomocnik Chelsea w świetnym finale w Porto pomiędzy The Blues i Manchesterem City pokonał Edersona kilka chwil przed przerwą. City walczyli potem o wyrównanie, ale ostatecznie Thomas Tuchel i jego ekipa triumfowali, a Pep Guardiola i jego chłopcy musieli przełknąć gorycz porażki. 

Już na początku spotkania City mieli swoje szanse. W 8. minucie Sterling przegrał jednak pojedynek z Mendym, a w 10. minucie Mahrez nie oddał strzału po zagraniu Anglika. Odpowiedź Chelsea mogła być bolesna, ale piłkę po uderzeniu Wernera zatrzymały dłonie Edersona. Dwie szansę w okolicach końcówki drugiego kwadransa miał Foden. Najpierw został jednak zablokowany a potem nie zdołał nawet uderzyć. 

W 39. minucie Chelsea straciła swoją opokę w defensywie. Z boiska musiał zejść doświadczony Thiago Silva. Brazylijczyk opuścił murawę, a 3 minuty później kontuzjowanego kolegę uradował Kai Havertz, który dopadł do piłki w polu karnym i pokonał Edersona!

Po zmianie stron City musieli atakować i szukać swoich szans. Od 55. minuty było trudniej, bo stracili Kevina De Bruyne'a. Belg zderzył się z Ruedigerem i oszołomiony zszedł w asyście lekarzy z boiska. 

Ekipa Guardioli szukała okazji i może wyrównałaby w 68. minucie, ale Azpilicueta w ostatniej chwili przeciął lot piłki, która zmierzała do napastnika rywala po podaniu Mahreza. 

Mecz zamknąć mógł w 73. minucie Pulisić. W świetnej sytuacji Amerykanin mógł zamienić w asystę podanie Havertza, lecz posłał piłkę obok bramki Edersona. 

Guardiola szukał ratunku zmianami, Tuchel prosił kibiców o wsparcie i ostatecznie nic się nie zmieniło. Nic nie dał nawet piekielnie groźny strzał Mahreza z 97. minuty. Manchester City przegrał finał, a Chelsea triumfuje po raz drugi w historii w Lidze Mistrzów.

Finał Ligi Mistrzów
MANCHESTER CITY - CHELSEA 0:1
Bramka:
Havertz 43
Manchester City: Ederson – Walker, Ruben Dias, Stones, Zinczenko – Silva (64. Fernandinho), Guendogan, Foden – Sterling (77. Aguero), De Bruyne (59. Jesus), Mahrez
Chelsea FC: Mendy – Azpilicueta, Thiago Silva (39. Christensen), Ruediger – James, Kante, Jorginho, Chilwell – Mount (80. Kovacić), Werner (66. Pulisic), Havertz
Żółte kartki: Gundogan, Gabriel Jesus - Ruediger
Sędzia: Antonio Mateu Lahoz (Hiszpania)
Widzów: 16500

Futbol.pl, fot. Champions League (Twitter)

Inne artykuły