Awaria w Warcie. Do Zielonych dołączyły były gracz Jagiellonii, Rakowa i Cracovii
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 20-10-2021 15:03
Po kontuzji Aleksa Ławniczaka, który będzie pauzował przez blisko dwa miesiące, Warta Poznań sprowadziła nowego obrońcę. Umowę z Zielonymi podpisał Dawid Szymonowicz.
22-letni Ławniczak doznał urazu kolana i musiał przejść artroskopię. Ta kontuzja wykluczyła go z gry na około 6-8 tygodni.
Warta szybko zareagowała na absencję swojego obrońcy i sprowadziła na zasadzie wolnego transferu Dawida Szymonowicza. 26-letni obrońca podpisał kontrakt do końca obecnego sezonu z opcją przedłużenia o kolejny rok. Szymonowicz w poprzednim sezonie PKO Ekstraklasy rozegrał 24 spotkania i zdobył jednego gola w barwach Cracovii.
Szymonowicz ma na koncie w sumie 59 spotkań w PKO BP Ekstraklasie. Występował w lidze w barwach Jagiellonii Białystok, Rakowa Częstochowa i Cracovii.
– Zdecydowaliśmy się na podpisanie kontraktu z Dawidem Szymonowiczem, ponieważ dwóch naszych środkowych obrońców, Aleks Ławniczak i Wiktor Pleśnierowicz leczy obecnie kontuzje. Traktujemy ten transfer trochę w stylu angielskiego wypożyczenia, w trakcie sezonu, poza okienkiem transferowym. Wierzymy w to, że przez dwa miesiące gry w tym roku Dawid pomoże drużynie – mówi dyrektor sportowy Warty Poznań, Radosław Mozyrko.
– Dawid trenował z nami w przerwie na kadrę. Chodziło o to, żeby mógł bliżej poznać, jak klub funkcjonuje od środka. Niewątpliwie był to też cenny czas dla zawodnika, który mógł ćwiczyć z zespołem ligowym w momencie, gdy szuka nowego klubu – uważa Radosław Mozyrko i tak opisuje nowego gracza: – To środkowy obrońca, który dobrze czuje się w zadaniach defensywnych i ma doświadczenie na poziomie Ekstraklasy zdobyte podczas gry w kilku klubach z najwyższej ligi. Dawid może też grać jako defensywny pomocnik, a w przeszłości występował również jako prawy obrońca. Jest walecznym, charakternym zawodnikiem z pozytywną energią poza.
– Przede wszystkim bardzo cieszę się z tego, że mogę dołączyć do Warty Poznań i mam nadzieję, że jak najszybciej będę mógł pomóc drużynie. W ostatnim czasie pozostawałem bez pracodawcy, ale miałem już okazję trenować z zespołem z Poznania i sztab szkoleniowy Warty doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak wygląda moja dyspozycja. Ja natomiast zdążyłem się przekonać, że atmosfera w drużynie jest bardzo dobra – mówi Dawid Szymonowicz. – Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że sytuacja jest ciężka, ale zwieszanie głów w niczym nam nie pomoże. Wierzę w to, że szybko uda nam się dźwignąć, wygrać najbliższy mecz i zdobyć jak najwięcej punktów do końca roku. Uważam, że wszystko będzie szło w dobrym kierunku.
Futbol.pl, fot. Warta Poznań











