Michniewicz bardzo go chwalił latem. Skończyło się wielkim zgrzytem
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 25-10-2021 21:33
Jak wyglądały relacje Czesława Michniewicza z piłkarzami Legii Warszawa? Okazuje się, że przynajmniej z częścią zawodników były fatalne. Doszło do tego, że Mahir Emreli nawet nie podawał ręki szkoleniowcowi, który w poniedziałek został zwolniony.
Emreli nie został przez Michniewicza odsunięty od meczu z Piastem Gliwice w niedzielę (1:4), ale mocno zawiódł szkoleniowca. Przy stanie 0:0 miał idealną sytuację, by strzelić gola, ale najpierw trafił w jeden słupek, a przy dobitce drugi...
Teraz okazuje się, że Emreli miał ostatnio bardzo nie po drodze z Michniewiczem. Serwis Meczyki.pl informował, że azerski napastnik lubi się bawić w towarzystwie rodaków, a portal Interia.pl dodał, że Emreliemu przez nieumiejętność odmawiania spędzenia wolnego czasu w gronie innych Azerów zdarzyło się zaspać i spóźnić 45 minut na odprawę przed meczem z Lechem Poznań.
Interia.pl dodaje, że sprowadzony latem napastnik jest też bardzo czuły na swoim punkcie. Gdy Michniewicz wytknął mu zmarnowaną okazję w meczu z Kolejorzem, to napastnik się obraził i przestał się witać z trenerem.
Emreli ma na koncie 10 goli w 22 meczach Legii. Jeszcze latem miał sztamę z Michniewiczem, który bardzo chwalił podejście snajpera do zawodu... Wiele się od tamtej pory jednak zmieniło.
Futbol.pl











