Rzecznik Lechii Gdańsk podał się do dymisji. Powodem kontrowersyjny wpis
Dodał: Kacper Zieliński
Data dodania: 27-10-2021 16:21
Nie od dziś na linii Lechia Gdańsk - Arka Gdynia iskrzy. Tym razem jednak emocje nieco za mocno odczuł rzecznik gdańskiego klubu Michał Żurawski i zapłacił za to wysoką cenę.
Wszystko zaczęło się od meczów w 1/16 finału Pucharu Polski. Lechia Gdańsk niespodziewanie przegrała a z trzecioligowym Świtem Nowy Dwór Mazowiecki i odpadła z rozgrywek. Arka pokonała z kolei Lechię Zielona Góra. "Pokonaliśmy jedną Lechię, a odpadły dwie", napisano humorystycznie na profilu klubu na Twitterze. Odpowiedź Lechii trudno już jednak uznać za wyważony żart.
"Arka Gdynia jak dobrze widzieć, że wciąż macie ten kompleks niższości. To była jedyna Lechia, jaką mogliście pokonać i długo się to nie zmieni, bo my do Fortuna 1. Ligi się nie wybieramy, a wam PKO Ekstraklasa nie grozi", napisano na oficjalnym profilu Lechii. Wpis spotkał się z szeroką i oczywiście zrozumiałą krytyką, nie tylko ze strony kibiców Arki, ale również Lechii.
Rzecznik prasowy Lechii, Michał Żurawski, postanowił przeprosić i złożyć dymisję z zajmowanego stanowiska. "Sport to ogromne emocje i wczoraj było ich zdecydowanie za dużo. Przepraszam wszystkich, których uraził mój wczorajszy wpis i informuję, że w związku z tym dzisiaj podałem się do dymisji. Do zobaczenia na sportowym szlaku", napisał Żurawski.
Sport to ogromne emocje i wczoraj było ich zdecydowanie za dużo. Przepraszam wszystkich, których uraził mój wczorajszy wpis i informuję, że w związku z tym dzisiaj podałem się do dymisji.
— Lechia Gdańsk SA (@LechiaGdanskSA) October 27, 2021
Do zobaczenia na sportowym szlaku.
Michał Żurawski











