Mateusz Borek o transferze Roberta Lewandowskiego do Barcelony: Wróble zaczynają ćwierkać
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 19-04-2022 11:45
Mateusz Borek w programie "Moc Futbolu" zdradził nowe fakty w sprawie przyszłości Roberta Lewandowskiego i jego transferu do Barcelony.
Według ostatnich doniesień niemieckich mediów Robert Lewandowski jest rozczarowany postawą władz Bayernu. Klub nie chce zgodzić się na podwyżkę i długoletni kontrakt dla kapitana reprezentacji Polski. Znani niemieccy dziennikarze nie są zgodni w tej sprawie. Cristian Falk z "Bilda" uważa, że "Lewy" pozostanie w Monachium. W "Kickerze" natomiast czytamy, że klub rozważy ofertę Barcy opiewającą na kwotę w wysokości przynajmniej 40 milionów euro. Najnowszymi informacjami w sprawie przyszłości snajpera Bayernu w programie "Moc Futbolu" podzielił się Mateusz Borek, współwłaściciel "Kanału Sportowego".
- Jestem troszkę zszokowany jako kibic Bundesligi, bo pierwsza oferta Bayernu wypływa na kwotę 30-35 mln euro. Dzisiaj "Kicker" pisze o 40 milionach, które będą Barcelonie potrzebne do zatrudnienia Lewandowskiego. Nie uważam, że tyle wystarczy. Wydaje mi się, że będzie to kwota między 50-60. Jest zaplanowana kolejna podróż Piniego Zahaviego między 26 a 29 kwietnia do Barcelony. Wróble zaczynają ćwierkać, że jest blisko, coraz bliżej. Barcelona ma otrzymać arabską pożyczkę na dziesięć lat - wyjaśnił Borek.
Źródło: Moc Futbolu












