Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Nie zagrał w Lechii żadnego meczu po powrocie. Podpisał nowy kontrakt

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 20-04-2022 11:30
Nie zagrał w Lechii żadnego meczu po powrocie. Podpisał nowy kontrakt

Michał Buchalik od czasu powrotu do Lechii Gdańsk nie zagrał jeszcze żadnego oficjalnego meczu. To jednak nie przeszkodziło, by podpisał nowy kontrakt. W ekipie z Trójmiasta golkiper zostanie na kolejny sezon.

Buchalik związał się z Lechią najpierw do końca sezonu 2021-2022. Teraz parafował kontrakt na kolejne 12 miesięcy.

- Bardzo się cieszę, że otrzymałem zaufanie od sztabu szkoleniowego i przedłużyłem swój kontrakt o 12 miesięcy. Jeśli chodzi o najbliższy cel to jest on prosty. Osiągnąć z drużyną awans do europejskich pucharów - powiedział Buchalik w rozmowie z oficjalną stroną Lechii. 

- Patrząc w przyszłość, najważniejsze dla mnie jest to, żebym był w pełnym zdrowiu, a wtedy wiem, że stać mnie na to, aby zostać w Lechii na dłuższy czas. Czuję się tutaj fantastycznie - podkreślił 33-letni golkiper, który do Lechii trafił w styczniu 2022 roku po blisko 8 latach gry w Wiśle Kraków. Wcześniej Buchalik był też piłkarzem ROW Rybnik, Odry Wodzisław Śląski, Ruchu Chorzów i w latach 2011-2013 Lechii Gdańsk. Po powrocie nie zagrał w Biało-Zielonych żadnego spotkania, przegrywając rywalizację z Dusanem Kuciakiem, ale w sumie ma na koncie w Lechii 27 spotkań. W swojej karierze zanotował już też 149 gier w Ekstraklasie.

- Dla mnie przedłużenie kontraktu z Michałem Buchalikiem to kolejna pozytywna wiadomość w kwestii budowania naszego zespołu. Kiedy Michał przyszedł do nas zimą, była to mocna rekomendacja ze strony trenera bramkarzy, Pawła Primela. Muszę powiedzieć, że wszystko się potwierdza. Michał odbudował się sportowo. W ostatnim sparingu z Szachtarem Donieck widać było, że jest w dobrej formie. Ma dużą wartość dla drużyny, a współpraca między naszymi bramkarzami pod każdym względem dobrze wygląda. Dla mnie to było logiczne, żeby związać się z Michałem na następne lata - stwierdził trener Lechii, Tomasz Kaczmarek.

Futbol.pl, fot. Lechia Gdańsk

TAGI

Inne artykuły