Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Hit Premier League dla Manchesteru City. Arsenal stracił fotel lidera (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 15-02-2023 23:02
Hit Premier League dla Manchesteru City. Arsenal stracił fotel lidera (VIDEO)

Manchester City wygrał zaległy mecz 12. kolejki z Arsenalem. W hicie Premier League, czyli starciu dotychczasowego lidera Kanonierów z wiceliderem przed spotkaniem ekipą The Citizens górą na Emirates Stadium byli goście. Wygrali 3:1, a mocno przyczynił się do tego Kevin De Bruyne. 

Sporo działo się w Londynie i przyćmiło wydarzenia w Lidze Mistrzów, w której w środę Borussia Dortmund podejmowała Chelsea, a Club Brugge lizbońską Benfikę.

Początek starcia nie zapowiadał jeszcze takich emocji. Pierwsze 15 minut minęło spokojnie, a potem maszyna zaczęła ruszać. W 22. minucie Nketiah uderzył głową obok słupka i zmarnował szansę na prowadzenie Arsenalu, a po chwili Manchester City dostał prezent od Tomiyasu. Japończyk miał piłkę pod kontrolą, ale naciskany przez rywala fatalnie zagrał w kierunku Aarona Ramsdale'a. Piłkę przejął Kevin De Bruyne i bez zastanowienia posłał ją do siatki nad wychodzącym golkiperem Arsenalu.

Jeszcze przed przerwą gospodarze wyrównali. Nketiah uderzył na bramkę, ale na linii stał Ake i wybił futbolówkę. Nadaremnie, bo Ederson sfaulował napastnika Arsenalu i sędzia podyktował rzut karny, który na gola zamienił w 42. minucie Bukayo Saka. Do przerwy był remis, chociaż tuż przed przerwą w poprzeczkę uderzył jeszcze głową Rodri.

Po zmianie stron nie minął kwadrans, a kibice mogli zobaczyć drugą jedenastkę. Tym razem dla ManCity. Gabriel sfaulował Erlinga Haalanda, ale miał trochę szczęścia. Norweski napastnik gości był bowiem na spalonym i przewinienie nie mogło mieć konsekwencji, bowiem najpierw był ofsajd.

To było ostrzeżenie dla Arsenalu. Manchester City się rozkręcał i coraz groźniej atakował. Jorginho wybił piłkę z linii po strzale Ake, a Ramsdale zatrzymał strzał Haalanda. W 72. minucie na 2:1 dla City strzelił Jack Grealish. Reprezentant Anglii dostał sprytne podanie od Ilkaya Gundogana i mocnym strzałem trafił do siatki. 

Wynik na 3:1 ustalił Erling Haaland. Manchester City zagrali składną akcję. Gundogan podał do De Bruyne'a, ten znalazł Haalanda i Norweg udokumentował przewagę gości. 

Manchester City po tej wygranej zrównał się punktami z Arsenalem, ale wyprzedził Kanonierów w tabeli, zmieniając na pozycji lidera. Jednocześnie The Gunners z Londynu nadal mają jedno spotkanie rozegrane mniej. 5 oczek za liderami jest Manchester United. W weekend The Citzens zagrają na wyjeździe z Nottingham Forest, a Arsenal pojedzie do Aston Villi. 

Jakub Kiwior w Arsenalu przesiedział mecz na ławce. Polski stoper wciąż czeka na debiut po styczniowym transferze.

Futbol.pl

Inne artykuły