Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Raków Częstochowa ogłosił kolejny transfer. Oto następca Tomasa Petraska

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 21-06-2023 20:46
Raków Częstochowa ogłosił kolejny transfer. Oto następca Tomasa Petraska

Raków Częstochowa ogłosił we wtorek pożegnanie z Tomasem Petraskiem, a już kolejnego dnia wyjaśniło się, jaki nowe stoper dołączy do mistrza Polski. Piłkarzem Medalików został Adnan Kovacević znany już na polskich boiskach z występów w Rakowie Częstochowa.

Kovacević podpisał kontrakt do 30 czerwca 2025 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok.

Bośniak (11 występów w pierwszej reprezentacji) wraca do Polski po 3 latach występów w węgierskim Ferencvaros Budapeszt. Do Częstochowy trafił na zasadzie wolnego transferu.

Blisko 30-letni stoper grał w Ekstraklasie w Koronie Kielce w latach 2020-2023. W tym klubie zanotował 100 meczów (7 goli i 8 asyst), z czego 94 w lidze.

W Rakowie Kovacević o miejsce rywalizował będzie ze Stratosem Svarnasem, Zoranem Arseniciem, Bogdanem Racovitanem, Adrianem Gryszkiwiczem (poważnie kontuzjowany) i Milanem Rundiciem.

- Cieszę się, że znów jestem w Polsce. Jestem bardzo szczęśliwy i cieszę się na nowe wyzwania. Raków w każdym sezonie jest coraz lepszy. Za to duży szacunek, bo nie jest łatwo utrzymać taki poziom. Mam nadzieję, że swoim doświadczeniem pomogę drużynie i razem osiągniemy swoje cele - skomentował transfer do Rakowa Adnan Kovačević.

- Obserwowaliśmy Adnana od dłuższego czasu i cieszymy się, że ostatecznie trafił do Rakowa. Zna nasz kraj oraz Ekstraklasę, dzięki czemu jego aklimatyzacja w drużynie powinna przebiec sprawnie. Ma również duże doświadczenie w europejskich pucharach, co mamy nadzieję, pomoże w realizacji naszych celów - mówi Robert Graf, dyrektor sportowy.

Futbol.pl

Inne artykuły