Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Sonny Kittel największym niewypałem transferowym Rakowa? “Musi wywalczyć sobie miejsce w jedenastce”

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 15-11-2023 5:45
Sonny Kittel największym niewypałem transferowym Rakowa? “Musi wywalczyć sobie miejsce w jedenastce”

Wojciech Cygan, prezes Rakowa, w rozmowie z "Weszło" zabrał głos m.in. na temat transferu Sonny'ego Kittela. Zawodnik, jak do tej pory, nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań.

Kittel trafił do Częstochowy latem 2023 roku. Ten transfer został okrzyknięty największym hitem w Ekstraklasie. Nadzieje związane z pozyskaniem byłego gracza Hamburga czy Eintracgtu Frankfurt były i wciąż są ogromne, póki co jednak Niemiec totalnie zawodzi.

Kittel miał pomóc Medalikom w walce o Ligę Mistrzów. W debiucie popisał się pięknym trafieniem w meczu z Karabachem. Był to jedyny gol niemieckiego zawodnika w europejskich pucharach. W Ekstraklasie ma na koncie dwie bramki. 

Kittel nie może wywalczyć sobie miejsca w podstawowej jedenastce aktualnych mistrzów Polski. Część mediów pisze o frustracji i niezadowoleniu piłkarza. On sam ma ponoć deklarować, że jest szczęśliwy w Częstochowie. 

rezes Rakowa Wojciech Cygan.

- Nie chcę oceniać go przed końcem rundy. Pełniejszej oceny dokonać będę mógł dopiero zimą. Póki u nas gra, wierzę w niego. Trzymam kciuki, że gol z Karabachem czy pojedyncze trafienia w Ekstraklasie to nie były tylko wystrzały. Że to będzie stały element jego gry. Żeby tak się stało, musi wywalczyć sobie miejsce w podstawowej jedenastce, a na chwilę obecną łatwe zadanie to nie jest - powiedział w rozmowie z Weszło Wojciech Cygan, prezes Rakowa.

- Gdybyśmy przeszli przez kilkunastu zawodników, którzy dołączyli do Rakowa w lecie, pewnie przy niektórych powiedziałbym, że jestem bardzo zadowolony, przy innych uspokajałbym, że czekam, a przy jeszcze innych rzuciłbym coś w stylu, że to zadowolenie jest umiarkowane - podkreślił.

TAGI

Inne artykuły