Trener Puszczy Niepołomice po meczu z Jagą: To nieprawdopodobne, co się wydarzyło
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 17-12-2023 11:00
Puszcza Niepołomice udowodniła w sobotnim spotkaniu z Jagiellonią Białystok, że w futbolu wszystko jest możliwe. Beniaminek do przerwy przegrywał 0:3, a mimo wszystko wywalczył punkt.
Puszcza Niepołomice zaliczyła piąty remis w sezonie. Zespół Tomasza Tułacza ostatni raz zanotował porażkę 4 listopada, gdy uległ Pogoni Szczecin (0:2). Od tego czasu zaliczył po dwa zwycięstw i remisy. Po remisie z Jagą głos zabrał szkoleniowiec niepołomickiej ekipy.
- Ten mecz ewidentnie miał dwa oblicza. Pierwsza połowa była bardzo słaba w naszym wykonaniu. Nie ma co marzyć, jeśli się gra w ten sposób na takim poziomie, stwarzając takie sytuacje dla przeciwnika. Zapomnieliśmy o wszystkich naszych zasadach. Dobrze, że Jagiellonia nie wykorzystała wszystkich okazji do zamknięcia meczu, bo obiektywnie mówiąc – mogła - mówił trener Puszczy.
- Po przerwie zmieniło się nasze ustawienie, weszli inni zawodnicy, choć nie chcę też obarczać tych, którzy grali przed przerwą: po prostu cały zespół grał fatalnie taktycznie - dodał.
- Mieliśmy trochę szczęścia, bo szybko strzeliliśmy bramkę. Karny też dodał nam skrzydeł, a w efekcie – w końcówce mogliśmy nawet wygrać - kontynuował szkoleniowiec.
- Gratulacje dla chłopaków za cały ten rok. To nieprawdopodobne, co się wydarzyło przez ten czas w naszym klubie, w naszej społeczności. Pokazujemy wszystko, co mamy najlepsze całej Polsce - zakończył Tomasz Tułacz.











