Oceny reprezentantów Polski po Holandii: Szczęsny oczywiście najlepszy, rozczarowujący Szymański
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 16-06-2024 17:02
Reprezentacja Polski przegrała na inaugurację swojego udziału w Euro 2024 z Holandią (1:2). Biało-Czerwoni zagrali dobre spotkanie, chociaż nie da się ukryć, że zespół Michała Probierza miał kilka mocnych punktów i niestety kilka też wyraźnie słabszych. Oto oceny Futbol.pl wystawione Polakom za mecz przeciwko Oranje.
Skala ocen 1-10
Wojciech Szczęsny - 9
Tradycyjnie trudno się do niego o coś przyczepić. Zanotował kilka kapitalnych interwencji i długo trzymał reprezentację Polski przy tzw. życiu w spotkaniu. Najpierw przy 0:0, a potem też przy 1:1. Niestety przy obu bramkach niewiele mógł zrobić, bo gdyby mógł cokolwiek, to zapewne by to zrobił.
Jakub Kiwior - 6
Zagrał udany mecz. Był najlepszy z polskich obrońców, dobrze się ustawiał i zatrzymywał Holendrów w pojedynkach. Nie dawał pograć rywalom, a do tego pokazał się w ofensywie, w której oddał dwa bardzo groźne strzały. Zabrakło gola z przodu, a dwa stracone mimo wszystko muszą lekko oddziaływać także na jego ocenę.
Bartosz Salamon - 5
Wskoczył do składu w miejsce kontuzjowanego Pawła Dawidowicza i niby grał nieźle, ale... po swojemu, czyli stawiał na proste środki. Wyprzedzał, blokował, przerywał w każdy możliwy sposób. Nieźle się ustawiał, ale przy golu na 1:1 to od niego odbiła się lekko piłka i wpadła do siatki, a przy drugiej bramce już zawalił, bo wyraźnie spóźnił się do Weghorsta.
Jan Bednarek - 5,5
Ciut lepszy od Salamona, a na pewno mniej zamieszany w stratę bramek, chociaż to on mógł zablokować podanie do Weghorsta. Nie do końca rozumiał się z Salamonem, ale wygrał sporo pojedynków i dawał trochę pewności w defensywie.
Nicola Zalewski - 5
Ocena byłaby trochę wyższa, gdyby nie katastrofalne zagranie, po którym Polska straciła gola na 1:1. W I połowie oprócz tego błędu, gdy zagrał w popłochu długą piłkę na przejęcie przez Holendrów, był niewidoczny i zagubiony. Po zmianie stron dawał więce. W samej końcówce groźnie uderzył, lecz nie zdołał wyrównać strzałem z dystansu.
Taras Romanczuk - 6
Nic ewidentnie nie zawalił, ale Michał Probierz zdjął go jednak szybko z boiska w II połowie. Kapitan Jagiellonii Białystok niespodziewanie znalazł się w wyjściowym składzie i spisywał się nieźle. Co miał przerwać, to przerwał, co miał zablokować, to zablokował. Do przodu niewiele dawał, ale nikt się po nim nie spodziewał fajerwerków w ofensywie.
Sebastian Szymański - 4
Chyba nikt nie miał problemu z tym, by wskazać najsłabsze ogniwo reprezentacji Polski po I połowie spotkania z Holandią. Nie miał tego też Michał Probierz. Selekcjoner reprezentacji Polski zdjął pomocnika już w przerwie. Szymański zagrał totalnie bezjajecznie, a oczekiwania wobec niego były dużo wyższe.
Piotr Zieliński - 6,5
Ocena wyższa o 0,5 punktu za asystę przy golu Adama Buksy na 1:0. Solidny mecz "Ziela", który napracował się w środku pola, a z racji klasy przeciwnika nie miał wielu okazji do tego, by błyszczeć w ofensywie, chociaż szukał sobie szans.
Przemysław Frankowski - 6
Zagrał solidny mecz. Napracował się na boku boiska przy szybkich i dynamicznych Holendrach, nawalczył się głównie z Gakpo. Czujny w defensywie, za mało widoczny w przodzie, ale na pewno nie miał za dużo okazji i przestrzeni, by się tam pokazać.
Kacper Urbański - 6
W swoim 3. występie w kadrze znalazł się w pierwszym składzie w meczu na wielkim turnieju. Michał Probierz zdjął go na początku II połowy, czym lekko zaskoczył, bo 19-letni pomocnik grał nieźle i próbował momentami nawet kręcić Holendrami.
Adam Buksa - 7
Napracował się w ofensywie. Wskoczył do składu po kontuzji Roberta Lewandowskiego i udowodnił, że wybór Probierza był bardzo słuszny. Strzelił świetnego gola, korzystając ze swoich warunków fizycznych. Nie wystraszył się holenderskich obrońców z Virgilem Van Dijkiem na czele.
Rezerwowi:
Jakub Moder - 6
Wszedł od początku II połowy za Sebastiana Szymańskiego i pokazał się z bardzo dobrej strony. Uszczelnił trochę drugą linię, chociaż mógł lepiej zachować się przy akcji, po której padł gol na 2:1 dla Holandii. Raz uderzył z dystansu i musi to robić częściej.
Karol Świderski - 5
Nie zagrał nic wielkiego, a jego zmiana okazała się lekko rozczarowująca. Wydawało się, że może dać więcej. Miał jedną okazję, ale uderzył źle i nie pokonał bramkarza.
Bartosz Slisz - 5
Wyraźnie słabszy od Modera, a też zamieszany w stratę bramki na 1:2. Bezbarwny występ.
Jakub Piotrowski - 6
Kolejny rezerwowy zdążył pokazać się z niezłej strony. Był blisko gola na 2:2. Po ostatnich słabszych meczach w kadrze dał teraz znowu pozytywny impuls.
Bartosz Bereszyński - bez oceny
Grał za krótko, by go ocenić.
Futbol.pl











