Lech wygrał po kuriozalnym karnym. Kibice ukarali działaczy Kolejorza (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 21-07-2024 19:22
Lech Poznań pokonał Górnika Zabrze na inaugurację sezonu 2024-2025 na swoim stadionie. Kolejorz objął prowadzenie w starciu 1. kolejki po rzucie karnym podyktowanym w kuriozalnych okolicznościach. Gdyby nie kiks, to jedenastki by nie było. W doliczonym czasie gry gospodarze dobili rywala ciosem na 2:0.
Mecz przy Bułgarskiej zaczął się w... ciszy. Kibice Lecha niezadowoleni po poprzednim fatalnym sezonie oczekiwali konkretnych działań w letnim okienku transferowym. Tymczasem działacze sprowadzili tylko stopera Alexa Douglasa, który wyszedł w pierwszym składzie i napastnika Bryana Fiabemę, który pojawił się w końcówce z ławki. Złość na władze klubu przełożyła się na brak dopingu w I połowie.
Na boisku Lech sprawiał lepsze wrażenie niż Górnik. Gospodarze mieli przewagę i uderzali, al. ani Kristoffer Velde, dla którego mógł to być ostatni mecz przed odejściem do Olympiakosu Pireus, ani Antoni Kozubal nie trafił do siatki. W 29. minucie efektownie próbował to zrobić przewrotką Michael Ishak, ale skiksował. Ten błąd Szweda spowodował, że piłka trafiła w rękę Soichiro Kozukiego. Sędzia po analizie VAR podyktował rzut karny dla Lecha. Jedenastkę na bramkę zamienił Ishak, chociaż Michał Szromnik wyczuł intencję snajpera.
Najpierw Mikael Ishak wypracował rzut karny, a chwilę później go wykorzystał! ???? @LechPoznan prowadzi z Górnikiem na start sezonu! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) July 21, 2024
???? Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i CANAL+ online: https://t.co/LrK3rlrlEG pic.twitter.com/9CdGI5ALYX
Jeszcze przed przerwą na 2:0 powinien podwyższyć Ishak, ale zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem.
Po zmianie stron Górnik zaczął być aktywniejszy i atakować. Nie tworzył jednak większego zagrożenia, a Bartosz Mrozek interweniował rzadko. Lech próbował wciągać gości na swoją połowę i kontrować, lecz niewiele z tego wynikało.
Gdy wydawało się, że skończy się 1:0, w przedostatniej minucie doliczonego czasu gry w pole karne wpadł z boku Dino Hotić i precyzyjnym mocnym strzałem pokonał Szromnika, dając Kolejorzowi dwubramkową wygraną na inaugurację. I poprawę, lekką, nastrojów na trybunach.
Dino Hotić ustala wynik meczu! ???? @LechPoznan wygrywa z Górnikiem Zabrze 2:0 na start sezonu! ????????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) July 21, 2024
???? Oglądaj PKO BP Ekstraklasę w CANAL+ online: https://t.co/LrK3rlrTue pic.twitter.com/veeCeuxFfR
W 2. kolejce Lech jedzie do Łodzi na mecz z Widzewem. Z kolei Górnik powalczy znowu na wyjeździe, grając z Puszczą Niepołomice.
Mecz 1. kolejki sezonu 2024-2025 PKO BP Ekstraklasy
LECH POZNAŃ - GÓRNIK ZABRZE 2:0
Bramka: Ishak 32 k., Hotić 90+4
Lech: 41. Bartosz Mrozek - 2. Joel Pereira, 3. Alex Douglas, 16. Antonio Milić, 5. Elias Andersson - 50. Adriel Ba Loua (63. 21. Dino Hotić), 43. Antoni Kozubal (73. 22. Radosław Murawski), 6. Jesper Karlström, 7. Afonso Sousa (63. 8. Ali Gholizadeh), 11. Kristoffer Velde - 9. Mikael Ishak (86. 19. Bryan Fiabema)
Górnik: 25. Michał Szromnik - 22. Manu Sánchez, 26. Rafał Janicki, 20. Josema, 17. Kamil Lukoszek - 41. Sōichirō Kōzuki (68. 18. Lukáš Ambros), 6. Damian Rasak, 8. Patrik Hellebrand (46. 23. Filipe Nascimento), 10. Lukas Podolski (83. 15. Norbert Wojtuszek), 16. Paweł Olkowski (46. 30. Nikodem Zielonka) - 44. Aleksander Buksa (46. 7. Luka Zahovič)
Żółte kartki: Gholizadeh - Janicki, Sánchez
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław)
Widzów: 19 620
Futbol.pl











