Raków straci gwiazdę? Norweg nie chce pracować z Markiem Papszunem
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 07-06-2025 20:17
Jonatan Braut Brunes może niebawem zakończyć przygodę z Rakowem Częstochowa. Norweski napastnik nie zamierza dalej współpracować z Markiem Papszunem. Powód? Rozbieżne wizje futbolu.
Raków Częstochowa może tego lata pożegnać się nie tylko z Leonardo Rochą, który został wystawiony na sprzedaż, ale również z Jonatanem Brautem Brunesem. Norweski napastnik, sprowadzony za niemałe pieniądze, ma dość współpracy z Markiem Papszunem. Choć w klubie nie mówi się o otwartym konflikcie, to – jak słyszymy – zawodnik nie widzi sensu dalszego pozostawania pod skrzydłami szkoleniowca.
Raków straci gwiazdę? ????
— Meczyki.pl (@Meczykipl) June 7, 2025
???? @kac_tomczyk - Brunes za wszelką cenę chce odejść z Rakowa. W Częstochowie liczą na to, że odpocznie, wróci z urlopu i zmieni zdanie. Ale on na razie nie chce dłużej tam grać.
Piłkarski Salon ⤵️ pic.twitter.com/tUHJI8x8Xr
Brunes miał przetrwać jeden trudny rok i – jak sam daje do zrozumienia – to wystarczy. Klub nie wyklucza, że Norweg pomoże jeszcze drużynie w eliminacjach do europejskich pucharów, ale szanse na pozostanie w zespole są minimalne. To kolejny sygnał, że okres zmian w Rakowie może być burzliwy. Wygląda na to, że klub z Częstochowy straci dwóch klasowych, jak na polskie realia, piłkarzy.
Jonatan Braut Brunes w minionym sezonie rozegrał w barwach Rakowa 32 spotkania, w których strzelił 14 goli.











