Arka Gdynia podglądała ligowego rywala z drona. PZPN reaguje: „Sprawa bez precedensu”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-07-2025 12:49
PZPN zareagował na głośną sytuację z udziałem Arki Gdynia, która podczas sparingu Motoru Lublin miała użyć drona do obserwacji rywala. Czy klub z Trójmiasta zostanie ukarany?
Polski Związek Piłki Nożnej zabrał głos w sprawie głośnego incydentu z udziałem Arki Gdynia, która została przyłapana na nielegalnej obserwacji sparingu Motoru Lublin z pomocą drona. Jak potwierdził rzecznik dyscyplinarny PZPN Adam Gilarski w rozmowie z WP Sportowe Fakty, sprawa ma charakter precedensowy i nie jest wprost uregulowana w obowiązujących przepisach.
– „Sprawa ma charakter precedensowy. Żaden szczególny przepis prawa związkowego nie reguluje tej kwestii. Musimy się odnieść do ogólnych reguł etycznych zawartych w art. 110 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN” – tłumaczy Gilarski.
Związek może podjąć działania dopiero po otrzymaniu oficjalnej skargi od Motoru. Jak na razie lubelski klub nie zdecydował się na taki krok – decyzja ma zapaść po zakończeniu obozu przygotowawczego, czyli po 11 lipca.
PZPN nie wyklucza, że w przyszłości do regulaminu zostaną wprowadzone przepisy dotyczące tego typu przypadków. W grę mogą wchodzić kary finansowe – od 5000 zł dla klubu i minimum 1000 zł dla trenera, choć jeśli federacja zechce postawić przykład, sankcja może być znacznie surowsza.
Źródło: WP Sportowe Fakty











